Żona Cezarego P. usiłuje czule pożegnać się z oskarżonym

Sprawa Cezarego P., "dilera gwiazd", który sobie i swoim klientom zapewnił gorący koniec minionego roku, nadal toczy się w sądzie.
Do wiadomości publicznej trafiła część długiej listy celebryckich nazwisk. Wśród nich znalazła się Anna Głogowska, która w zeznaniach zapewniała, że kontakty z Cezarym P. ograniczały się jedynie do kupowania od niego kotletów oraz alkoholu. We wtorek odbyła się kolejna rozprawa, na której zeznawał Michał Materna. Syn Krzysztofa Materny podważył wersję tancerki, zaprzeczając, że kupował od Cezarego P. gotowe dania lub alkohol. Po rozprawie do zakutego w kajdanki Cezarego P. próbowała dostać się jego żona, którą odciągał funkcjonariusz policji. Oskarżony ponownie trafił do aresztu.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (31)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 32
gość 07.03.2018 10:30
tam jego miejsce
gość 07.03.2018 10:32
"Zeznawania Michał Materny" kto pracuje u was w redakcji!?
dyndus 07.03.2018 10:32
beka z glogowskiej kotleciary xD
gość 07.03.2018 10:36
Do paki !
gość 07.03.2018 10:37
Każdy diler powinien siedzieć w więzieniu. Był świadomy swoich czynów!
gość 07.03.2018 10:37
Bo może Materna kupował co innego?
gość 07.03.2018 10:41
Kotlety:) Głogowska robi z siebie i z Wysokiego Sądu idiotkę xd
gość 07.03.2018 10:41
nawet jak nie kupowala kotletow to i tak nie byly narkotyki tylko jakis proszek dla koni
gość 07.03.2018 10:46
co za cymbały piszą te artykuły???!!!
gość 07.03.2018 10:48
kretyni
gość 07.03.2018 10:50
a skąd Materna wie co kupowała od Cezarego P Głogowska, czy był jego wspólnikiem???!!!!!!!!!!
gość 07.03.2018 10:55
Skuli go, jak jakiegoś mordercę , oto nasze prawo i sprawiedliwość, a może byłego męża pani Marty K by tak skuli? 😬
gość 07.03.2018 11:04
zeznawania, hahahahahhahahahahahahah padłam
gość 07.03.2018 11:11
gość: "Zeznawania Michał Materny" kto pracuje u was w redakcji!?
cielęcinki, nie widziałeś? szkoły nie widziały na oczka :D
irka 07.03.2018 11:13
Kto jest Cezary P.?
gość 07.03.2018 12:07
Materna kupował schab z kością i derce
gość 07.03.2018 12:10
Oesu to ktoś dał się nabrać na historie Anki o schabowych?
Sprzedawcy śmierci 07.03.2018 12:10
W USA kara za sprzedaż narkotyków związana jest z prawem stanowym i federalnym. Na przykład w Teksasie „drug dealing” podlega następującej, stanowej, penalizacji: 1. Mniej niż 1 gramów: więzienie do 2 lat i finansowa kara do $10.000. 2. 1-4 gramów (2nd degree felony): 2-20 lat więzienia plus do $10.000. 3. 4-200 gramów (1st degree felony): 5-99 lat plus do $10.000. 4. 200-400 gramów: 10-99 lat więzienia oraz do $100.000. 5. 400 gramów i więcej: rozszerzone prawo, co oznacza DOŻYWOCIE (life in prison), w niektórych przypadkach (np. wcześniejsze zostanie informatorem) 15-99 lat, oraz dodatkową karę finansową $250.000. Cezary P., który sprzedał w sumie KILKA/ KILKANAŚCIE KILOGRAMÓW narkotyków (w tym większość tzw. twardych), dostałby w KAŻDYM stanie USA co najmniej 50 lat więzienia, a w sporej części stanów dożywocie! Prawo IIIRP nie uważa, że NARKOTYKI=ŚMIERĆ, więc taki dealer, jak Cezary P., dostanie max. 4 lata odsiadki. Wyjdzie po 2 latach i znowu rozkręci „biznes”. Na marginesie sytuacja z Europy: policja i sądy szacują, że DZIENNY DOCHÓD średniego szczebla bossa-dealera, ze „słynnej” podparyskiej dzielnicy Cléry, to 15.000 euro!
kuba 07.03.2018 12:26
Nie wiem, czy można szanować czytelników pudelka. Ojoj sam tu się znalazłem...
Podlasiak 07.03.2018 13:05
"Cezary, gdzie schowałeś kasę q..rcze. No mów bo nie mam na waciki nawet!!!" - krzyczała żona...
gość 07.03.2018 13:40
Miadia i Jerzy
gość 07.03.2018 14:06
niemieccy
gość 07.03.2018 14:37
pani G. zeznała. że mielone, a pan M., że schabowe :)
gość 07.03.2018 15:05
Dajcie sobie spokój. To są dorośli ludzie . Mają rozum . Kupowali bo chcieli . Nikt ich nie zmuszał . A ten koleś sprzedawał ... bo chcieli kupić
gość 07.03.2018 18:17
Panie ja tu mięso mam
sada 07.03.2018 18:21
wypusce tego goscia. Kto chcial to sobie wciagał i co z tego ?? co wam do tego ?
gość 07.03.2018 18:22
Sprzedawcy śmierci: W USA kara za sprzedaż narkotyków związana jest z prawem stanowym i federalnym. Na przykład w Teksasie „drug dealing” podlega następującej, stanowej, penalizacji: 1. Mniej niż 1 gramów: więzienie do 2 lat i finansowa kara do $10.000. 2. 1-4 gramów (2nd degree felony): 2-20 lat więzienia plus do $10.000. 3. 4-200 gramów (1st degree felony): 5-99 lat plus do $10.000. 4. 200-400 gramów: 10-99 lat więzienia oraz do $100.000. 5. 400 gramów i więcej: rozszerzone prawo, co oznacza DOŻYWOCIE (life in prison), w niektórych przypadkach (np. wcześniejsze zostanie informatorem) 15-99 lat, oraz dodatkową karę finansową $250.000. Cezary P., który sprzedał w sumie KILKA/ KILKANAŚCIE KILOGRAMÓW narkotyków (w tym większość tzw. twardych), dostałby w KAŻDYM stanie USA co najmniej 50 lat więzienia, a w sporej części stanów dożywocie! Prawo IIIRP nie uważa, że NARKOTYKI=ŚMIERĆ, więc taki dealer, jak Cezary P., dostanie max. 4 lata odsiadki. Wyjdzie po 2 latach i znowu rozkręci „biznes”. Na marginesie sytuacja z Europy: policja i sądy szacują, że DZIENNY DOCHÓD średniego szczebla bossa-dealera, ze „słynnej” podparyskiej dzielnicy Cléry, to 15.000 euro!
a chu* co do tego
gość 07.03.2018 19:26
Obszerna lista celebrytow, przepraszam , a gzdie jest????
gość 07.03.2018 20:09
Wszyscy oskarżeni ludzie telewizji, to zadbane osoby, nie ćpuny, tylko ludzie wybierający inną formę relaksu czy rozrywki nie gorszą od alkoholu!
gość 08.03.2018 00:49
Hej, dobra, ale sprawa toczy się wokół tego gościa - nie znamy motywów, które wprowadziły go w sprzedaż narkotyków, wielu "dilerów" jest naprawdę normalnymi ludźmi i są bardzo daleko od stereotypu zakapturzonego typa z ciemnej ulicy - a jego żona wcale nie musi być okrutną lampucerą, która czerpie korzyści z procederu (tzn ok, pewnie jakieś czerpie), trochę wyrozumiałości dla niej - jej mąż, osoba, którą prawdopodobnie kocha, albo chociaż żywi jakąś sympatię - najprawdopodobniej najbliższe lata spędzi w więzieniu, nic dziwnego, że chciała go/się do niego przytulić!
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 32
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji