Teledysk do "Happy" TO PLAGIAT?!

Happy Pharrella Williamsa był bez wątpienia muzycznym fenomenem roku. Teledysk obejrzano na YouTube już prawie 200 milionów (!) razy, a codziennie do sieci trafiają nowe wersje przeboju realizowane przez fanów Pharrella.

Niestety, okazuje się, że również oryginalna wersja jest... "przeróbką". Do sieci trafiło właśnie wideo zestawiające Happy z teledyskiem Girl Walk//All Day z 2011 roku, na którym widać kilka uderzających podobieństw w "spontanicznej" choreografii.

Natychmiast pojawiły się głosy, że teledysk Williamsa jest zwykłym plagiatem. Zgadzacie się? A może to tylko "inspiracja"?

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (132)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 133
gość 24.04.2014 11:30
no jaka zenada
gość 24.04.2014 11:31
nie wierze..masakra
gość 24.04.2014 11:32
o fak, ale wtopa;/ faktycznie plagiat, lub mocna inspiracja;)
gość 24.04.2014 11:32
czuje sie oszukana...
gość 24.04.2014 11:33
o kurcze!
gość 24.04.2014 11:37
Mosina
Odwalcie się, piosenka jest fajna i to się licz 24.04.2014 11:37
Odwalcie się
gość 24.04.2014 11:39
To juz sobie potańczyć w teledysku nie można, bo wszystko od razu jest plagiatem...
kika 24.04.2014 11:40
haha! pozytywna dziewczyna :-)
gość 24.04.2014 11:47
http://www.praca-marzen.pl/filmy/najnowsze/film/58
monia 24.04.2014 11:53
No okej 'mocna inspiracja' ale to nie teledysk jest najwazniejszy tylko piosenka a ta jest boska
gość 24.04.2014 11:54
a jak w co drugim teledysku wygina się stado półnagich lasek wokół murzyna/grubego białego rapera to nie jest plagiat?
gość 24.04.2014 11:54
ale wstyd!
gość 24.04.2014 11:55
no normalnie jestem w szoku
gość 24.04.2014 11:56
A czy tak naprawdę da się teraz wymyślić coś nowego? Oba teledyski pokazują szczęśliwych ludzi i ich radosny taniec i nie wiem czego już się doszukujecie. A jeśli mówimy już o plagiatach to ta piosenka "Girl Walk // All Day" strasznie zalatuje "Party in the USA" Miley Cyrus.
gość 24.04.2014 11:59
myślałam że chodzi o muzykę a nie o choreografię
Ojeju 24.04.2014 12:10
Mam dziś urodziny- happy...
gość 24.04.2014 12:13
oj tam oj tam, ja i tak jestem dalej jego fanką i piosenki "Happy"
gość 24.04.2014 12:25
kto jak kto ale prawie każdy strój lady gaga jest skopiowany - spytaj google
gość 24.04.2014 12:32
Nie przepadam za ta piosenka.. teledysku noe widzialam..
gość 24.04.2014 12:34
To się nazywa marketing wirusowy. Najprawdopodobniej cała "inspiracja" była zmową. Kontrowersje są celowo rozpowszechniane bo dzięki nim zaczęto mówić o All Day. Nawiasem zobaczcie sobie co to jest All Day. Można ściągnąć ich całą płytę za darmo legalnie z netu nawet we flacu. A co robią. Robią medleye megahitów dodając troszeczkę hiphopowych popierdów :D W sumie świetne jako soundtrack do sprzątania :D
gość 24.04.2014 12:34
ale lipa hahah
Gość 24.04.2014 12:37
dyrektorem artystycznym (pomysł + realizacja) to dzieło woodkid'a
gość 24.04.2014 12:39
sama czynność wstawania z łóżka i spożywania kanapki jest plagiatem :D
gość 24.04.2014 12:39
Hahaha AllDay to takie współczesne Stras On 45. Ale Stras On 45 samo nagrywało kowery (tak doskonale podrobione, brzmiały jak oryginały) a AllDay miksuje głównie oryginalne fragmenty przebojów. Czasem korzysta z kowerów oryginałów innych artystów.
gość 24.04.2014 12:46
To że ludzie tańczą na ulicach w klipie wcale nie tańczą że to plagiat. Ja oprócz tego że tańczą żadnego innego podobieństwa nie widzę. Jak zwykle próba zrobienia afery z niczego. żenujące
BIAŁY 24.04.2014 12:53
Można się inspirować, dajcie spokój ten teledysk ma 24H więc część elementów scenerii musi być podobna, bo miał 24h na wsi kręcić żeby się nikt nie przyczepił? Widać że chciał rozwinąć pomysł z tego drugiego teledysku ale plagiatem bym tego nie nazwał.
gość 24.04.2014 13:00
no już dajcie spokój a co można pokazać idąc ulicą chyba że po ścianach porafią chodzić już szukacie dziury w całym
gość 24.04.2014 13:09
pizda Cię chyba boli a lady Who penis zdrętwiał
gość 24.04.2014 13:12
plagiat, dlatego lubie tego oszoloma LADY GAGE ona jest przynajmniej oryginalna
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 133
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji