Sławomir Świerzyński: "Czepiają się mnie, że zagrałem dla PiS'u"

Sławomir Świerzyński mógł być reliktem disco polo, lecz w ostatnich latach postanowił mocno zawalczyć o tytuł skandalisty. Piosenkarz zaczął ostro komentować bieżące wydarzenia w show biznesie oraz polityce. Aktualnie Świerzyński uprawia coś w rodzaju kampanii wyborczej, której głównym punktem jest szerzenie niechęci do osób z kręgu LGBT. Muzyk uznał, że "nie ma żadnej różnicy pomiędzy homoseksualizmem a pedofilią". Choć lider zespołu Bayer Full niedawno pożegnał się z PSL-em, pozostał aktywny w politycznych kręgach. Na początku maja zagrał na konwencie Prawa i Sprawiedliwości. Muzyk nie rozumie oburzenia. Zapewnia, że jest muzykiem i zabawianie ludzi należy do jego obowiązków. Dodał, że zagrałby nawet dla Platformy Obywatelskiej.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (152)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 151-152 z 152
esteta 28.05.2019 01:22
I słusznie... hipokryta bez krzty honoru i bożyszcze starych, wiejskich babć; taki Ridge Forrester dla umysłowych biedaczek!!! :P
gość 28.05.2019 19:12
twoj spiew jest juz do niczego idz na emeryture bo nie da sie ciebie sluchac i patrzec
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 151-152 z 152
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji