Nauczyciele z "Solidarności" strajkują mimo porozumienia. Wiceprezes ZNP: "To już nie jest strajk związkowy"

Od kilku dni najgłośniejszym tematem w całej Polsce jest bez wątpienia strajk nauczycieli. Większość polskich szkół w poniedziałek zostało zamkniętych. W walkę o lepsze warunki zatrudnienia nauczycieli zaangażowali się zarówno politycy, jak i celebryci.

Gościem programu Money. To się liczy był we wtorek Krzysztof Baszczyński. Wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego podczas rozmowy stwierdził, że protest nie jest już tylko strajkiem związkowym, a strajkiem pracowników oświaty. Baszczyński zauważa, że nauczyciele z Solidarności strajkują mimo porozumienia.

Posłuchajcie.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (266)

gość 10.04.2019 19:21
Nie można dodawać łapek w górę i w dół. Hmm ciekawe czemu 🤔
gość 10.04.2019 19:25
gość: Posadź nauczyciela przy taśmie produkcyjnej na 8 h z przerwą 15 minut. Plus pracujące weekendy. I zobaczymy. Gdzie byliscie gdy tusku rządził wtedy nauczyciele zarabiali więcej ? Strajk jest polityczny. Nie popieram!
Bo nauczyciel to nie robotnik fizyczny
gość 10.04.2019 19:27
gość: Nauczyciele tzn. Pseudo pedagodzy do roboty a nie na strajki! Jesteście dnem, to co robicie naszym dzieciom to wolą o pomstę... i wierzcie mi czas najwyższy zabrać się za radykalną ocenę wydajności nauczycieli! Połowa z nich nigdy ale to nigdy nie powinna trafić do szkoły nie wspominając o nauczaniu innych! Gardzę każdym nauczycielem który strajkuje i należy do ZNP
gość: Zajmij się wychowywaniem swoich dzieci.
Zajmij się wydajnością krów
i 1/2metra mułu 10.04.2019 19:32
"Nie dogadaliśmy się mówiąc w cudzysłowiu". Nauczyciel polskiego języka ?
Nauczyciel 10.04.2019 19:35
Nie mogę tego czytać co ludzie wypisują zapraszam na lekcje ale nie na jeden dzień np. Na tydzień zobaczymy jaka będzie dyscyplina i czego dzieci się nauczą. Dużo ludzi się wypowiada, a nie zdaje sobie sprawy ile to jest poświęcenia żeby dzieci i rodzice byli zadowoleni. Owszem może pracujemy w placówce 18 godzin lub 25 ale w karvie nauczyciela mamy 40 czyli 10 godzin tygodniowo (a przygotować się do sprawdzianów, poprawić sprawdziany, przygotować Prace dydaktyczne, napisać plan, wycieczki itd.) to się nie mieści w 18 godzinach tylko godziny, które musimy poświęcić w domu, a każdy ma rodzinę i chcę przyjść do domu i odpocząć, a nie zabierać pracę do domu jeszcze za takie marne grosze np. 1850 zł uważacie, że to godne pieniądze za taką pracę? Wiem, że każdego bolą wakacje, ale to nie jest 2 miesiące wolnego bo w szkole musimy być do dyspozycji 2 tygodnie po zakończonym toku szkolnym i 2 tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego, więc proszę najpierw się zapoznać jakie są realia, a potem nauczycieli wysyłać do biedronki.
gość 10.04.2019 19:36
Niech sobie nie strajkuje tylko sam Proksa, który zarabia 10 tys. PLN., bo nie ma powodu. Pozostali nauczyciele powinni być solidarni, bo tylko w ten sposób coś osiągną. Jesteśmy z wami!
gość 10.04.2019 19:36
gość: Bardzo bym chciała dołączyć tutaj załącznik. Zrobię fotkę paska mojej wypłaty w szkole:) W mediach same kłamstwa o wynagrodzeniach. Jestem nauczycielem dyplomowanym, 24 lata stażu pracy, płaca zasadnicza 2321,90 + dodatek stażowy 663,40 + dodatek za wychowawstwo 119,00, do ręki 2902,49.
pytanie zasadnicze: za ile godzin pracy dostaje Pani taką wypłatę ??
Nauczyciel 10.04.2019 19:37
Nie mogę tego czytać co ludzie wypisują zapraszam na lekcje ale nie na jeden dzień np. Na tydzień zobaczymy jaka będzie dyscyplina i czego dzieci się nauczą. Dużo ludzi się wypowiada, a nie zdaje sobie sprawy ile to jest poświęcenia żeby dzieci i rodzice byli zadowoleni. Owszem może pracujemy w placówce 18 godzin lub 25 ale w karvie nauczyciela mamy 40 czyli 10 godzin tygodniowo (a przygotować się do sprawdzianów, poprawić sprawdziany, przygotować Prace dydaktyczne, napisać plan, wycieczki itd.) to się nie mieści w 18 godzinach tylko godziny, które musimy poświęcić w domu, a każdy ma rodzinę i chcę przyjść do domu i odpocząć, a nie zabierać pracę do domu jeszcze za takie marne grosze np. 1850 zł uważacie, że to godne pieniądze za taką pracę? Wiem, że każdego bolą wakacje, ale to nie jest 2 miesiące wolnego bo w szkole musimy być do dyspozycji 2 tygodnie po zakończonym toku szkolnym i 2 tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego, więc proszę najpierw się zapoznać jakie są realia, a potem nauczycieli wysyłać do biedronki.
gość 10.04.2019 19:47
Skoro, Ci wielcy celebryci tak popierają tych biednych nauczycieli, to dlaczego swoje dzieci posyłają do prywatnych szkół.? To taki szacunek do ich pracy?
gość 10.04.2019 19:49
Tacy związkowcy jak Piotr Duda to na pewno nie działają na rzecz pracowników. Działają wyłącznie w interesie własnym i PiS. Czyste oszustwo! Trzeba skorygować swoje błędy w wyborach.
gość 10.04.2019 19:49
Zmienić pracę, wziąć kredyt.
gość 10.04.2019 19:54
A jak tusk rzadzil to chyba wiecej zarabiali.
gość 10.04.2019 19:55
Przy tusku mieli raj tak cicho siedzieli. Pesje im zamrozil i tacy zadowoleni byli.
gość 10.04.2019 20:08
Nauczyciele popieram Was. A Wy hejtujacy piszecie z taką nienawiścią że strach się bać. Naród podzielony jak zwykle. Zacznijcie wychowywać swoje dzieci, które przyczyniają się do nerwicy, na którą zapadają nauczyciele. O tym nikt nie napisze. Wasze dzieci to nie anioły, znam wielu nauczycieli co stracili swoje zdrowie z powodu nerwów. Najlepiej powiedzieć że sobie nie radzą. A co mają zrobić jak ich wlasni rodzice sobie z nimi nie radzą. O tym nikt nie napisze, a to jest problem!!!!!!!!!
gość 10.04.2019 20:10
To już jest żenujące!
Pola 10.04.2019 20:15
Nauczyciel powinien być kształcony w elitarnych szkołach o wysokim poziomie, żeby żaden warchoł nie dostał sie na nauczyciela, debile i nieudaczniki. Laba, 18godzin a potem drugie 18na nadliczbowych czyli dwie pensję, itp tylko wyjdzie 5 godz zegarowych,a poziom beznadziejny, bo nauczyciele to odpadki, z innych uczelni albo zaocznych wypocin
Ufo 10.04.2019 20:17
gość: To już jest żenujące!
Kto nie radzi z dziećmi nie jest nauczycielem, tylko tępakiem
Tere 10.04.2019 20:18
gość: Nauczyciele popieram Was. A Wy hejtujacy piszecie z taką nienawiścią że strach się bać. Naród podzielony jak zwykle. Zacznijcie wychowywać swoje dzieci, które przyczyniają się do nerwicy, na którą zapadają nauczyciele. O tym nikt nie napisze. Wasze dzieci to nie anioły, znam wielu nauczycieli co stracili swoje zdrowie z powodu nerwów. Najlepiej powiedzieć że sobie nie radzą. A co mają zrobić jak ich wlasni rodzice sobie z nimi nie radzą. O tym nikt nie napisze, a to jest problem!!!!!!!!!
Nerwicy się nabawił, biedactwo niech zmieni pracę skoro nie jest nauczycielem tylko durniem
gość 10.04.2019 20:19
gość: Posadź nauczyciela przy taśmie produkcyjnej na 8 h z przerwą 15 minut. Plus pracujące weekendy. I zobaczymy. Gdzie byliscie gdy tusku rządził wtedy nauczyciele zarabiali więcej ? Strajk jest polityczny. Nie popieram!
gość: Powiem coś o czym pewnie niewielu wie. Kiedy uczniowie cieszą się wakacjami nauczyciele siedzą przy komputerach. Pomimo,że rok szkolny się skończył oni dalej pracują wprowadzając dane do programów/systemów. Mam nauczycielkę w bloku i gdyby nie kochany mąż, który jej pomaga spędziłaby większość wolnego w domu. Musi opisać każdego ucznia itp.Za taką kasę to nie chciałoby mi się użerać z bachorami i jeszcze ślęczeć przy kompie i papierach....
Ale widzisz, debile cię minusują :) To pewnie te gnoje, które lubią wsadzać kosze ze śmieciami na głowę swoim nauczycielom.
gość 10.04.2019 20:20
Nauczycielka j. angielskiego: Moi drodzy, My Nauczyciele jak najbardziej możemy pójść do firm, Biedronek i itp., tylko mam pytanie: Czy Panie z Biedronki, przyjdą za Nas uczyć do szkół? Zanim poszłam pracować do szkoły, byłam: recepcjonistką, handlowcem, a nawet pracownikiem produkcji, pracując niestety za najniższą krajową, jak jest obecnie.
Bardzo chętnie, młodzi ludzie z wyższym wykształceniem pracują w sklepach i halach produkcyjnych za najniższą krajową. Bez zastanowienia podejmą pracę w szkołach
Cena 10.04.2019 20:21
Baszczyñski przydupas Broniarza ,Broniasz szykuje się na prezydenta z tą paskudną obleśny gębą.
gość 10.04.2019 20:23
gość: Jestem z wami. Nie dajcie się.
jestem debilem dzięki wam
gość 10.04.2019 20:27
gość: Posadź nauczyciela przy taśmie produkcyjnej na 8 h z przerwą 15 minut. Plus pracujące weekendy. I zobaczymy. Gdzie byliscie gdy tusku rządził wtedy nauczyciele zarabiali więcej ? Strajk jest polityczny. Nie popieram!
Człowieku! Jak weekend może pracować?
gość 10.04.2019 20:27
gość: Nauczyciele tzn. Pseudo pedagodzy do roboty a nie na strajki! Jesteście dnem, to co robicie naszym dzieciom to wolą o pomstę... i wierzcie mi czas najwyższy zabrać się za radykalną ocenę wydajności nauczycieli! Połowa z nich nigdy ale to nigdy nie powinna trafić do szkoły nie wspominając o nauczaniu innych! Gardzę każdym nauczycielem który strajkuje i należy do ZNP
Obowiązek szkolny można realizować w domu, jak sie komuś szkoła nie podoba. I na koniec roku zdać egzaminy :)
Asia 10.04.2019 20:31
W jedności siła popieram strajk.
gość 10.04.2019 20:54
gość: Nauczyciele tak narzekają ale nie znam ani jednego który dobrowolnie zrezygnował z tej pracy.Przecież skoro jest tak źle to dlaczego nie przekwalifikują się? Ja jestem z zawodu nauczycielem,pracowałam w szkole na zastępstwie i z chęcią bym tam wróciła.
Oj coraz więcej nauczycieli rezygnuje z pracy, ja jestem tego przykładem, najczęściej są to tak jak ja lingwiści, nie miałam problemu ze znalezieniem pracy, zarabiam trzy razy więcej - jestem tłumaczem i mam spokój, nie muszę się już bać uczniów, którzy do szkoły przychodzą z nożami, żyletkami, kastetami w kieszeniach, a i tak bywało, nic więcej już nie napiszę, bo z moich wspomnień mogłaby powstać całkiem sporych "rozmiarów" książka-opowieść.
gość 10.04.2019 20:54
gość: Niech Qczaj to rozsądzi ! Tylko on to umie.
Siedzisz przy taśmie,bo gdzieś miałeś naukę ! Ale nie płacz,bo fachowców trzeba wszędzie......
Były działacz solidarności. 10.04.2019 20:56
Brawo inne związki .solidarność się wyłamała po co ona wogle jest ona reprezentuje interesy pracodawcy a nie społeczeństwa.Już dawno się wypisałem od kłamców. Tylko nie ztchużdzcie.
gość 10.04.2019 20:57
Nauczyciele wynocha z Pudelka!
gość 10.04.2019 21:01
Nauczycielka j. angielskiego: Moi drodzy, My Nauczyciele jak najbardziej możemy pójść do firm, Biedronek i itp., tylko mam pytanie: Czy Panie z Biedronki, przyjdą za Nas uczyć do szkół? Zanim poszłam pracować do szkoły, byłam: recepcjonistką, handlowcem, a nawet pracownikiem produkcji, pracując niestety za najniższą krajową, jak jest obecnie.
Na kasach w Biedronkach siedzą młodzi ludzie, którzy skończyli studia pedagogiczne i nie ma dla nich w szkole pracy. Chętnie przyjdą do pracy w szkole, a wam zostawią wolne miejsca w Biedronce.
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji