Mołek o śmierci Żulawskiego: "Dowiedziałam się w taksówce. Śmierć została wyrugowana z życia społecznego"

Śmierć Andrzeja Żuławskiego zaskoczyła fanów polskiego kina. Choć dzień wcześniej jego syn, Xawery, poinformował w sieci, że jego ojciec jest w bardzo złym stanie, nikt nie spodziewał się, że reżyser odejdzie tak szybko. Ta wiadomość była przyczyną refleksji Magdy Mołek:

Nie mieliśmy okazji się spotkać, nie mam prywatnych wspomnień. Dowiedziałam się o tym w taksówce. To są takie chwile, kiedy życie się zatrzymuje. Znowu ubyło jednego z nas. To pokazuje naszą kruchość. Żyjemy w czasach, gdzie śmierć została wyrugowana z życia społecznego. Moi dziadkowie pochodzą ze wsi, tam 3 dni trwał czas pożegnania, ciało było w domu. Starość jest niemodna, nieważna, biedna.

Źródło: Agencja TVN/x-news

 

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (87)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 88
Lara 19.02.2016 12:43
Masz rację, Madzia. Gdybyśmy więcej obcowali ze śmiercią, a nie udawali, że jej problem nas nie dotyczy, łatwiej by nam samym było żegnać się z tym światem. A tak to jest na zasadzie wyparcia.
gość 19.02.2016 13:19
Na wsiach teraz też tak jest w niektórych miastach tez, ładnie powiedziane Magdalenie
gość 19.02.2016 13:25
Widać, że jest ze wsi. Nie dziwi mnie, że większe metropolie, do których ściągają tego typu mołki, to takie wiochy do potęgi n-tej. To właśnie takie indywidua najgłośniej narzekają na wieś, śmieją się ze wsi, a w praktyce 90% ich zachowania to taka właśnie wieś. Jeżdżą na wieś, kochają być "z dala od zgiełku miejskiego", ale jednocześnie nienawidzą wieśniaka w sobie. Na samej wsi zresztą też panują/ panowały dzikie obyczaje- nikt mi nie powie, że trzymanie trupa w domu jest czymś normalnym. Cieszę się, że pochodzę i mieszkam w średniej wielkości mieście, w takich miejscach jest najnormalniej.
gość 19.02.2016 13:26
czemu nie piszecie nic o Wałęsie?
12345 19.02.2016 13:26
O matko jaka patetyczna elokwencja jak na prowadząca program sniadaniowy:)
gość 19.02.2016 13:36
gość: a ja wole czlowieka pamietac takim jakim byl,bez patrzenia na otwarta trumne z cialem.to silne przezycie,kazdy powinien tak przezywac zalobe jak chce.bo jak to möwia,"ZALOBA JEST W SERCU A NIE NA REKAWIE"
gość: Żałoba w sercu to gadanie takich leni, którzy nawet po śmierci nic nie chcą dla zmarłego zrobić i nie będą nosić żałoby, bo w sercu ma. Do nieboszczyka się nie dotknie nawet, bo się brzydzi, ale jego kasy wziąć to już się nie brzydzi i rączki się lepią.
kazdy ma prawo miec swoja opinie.mi otwarte trumny rodzicöw nie pomogly w zalobie. ani szepcacy ludzie komentujacy umarlych
Nowa👸 19.02.2016 13:40
Co do Żuławskiego mam mieszane uczucia,ale panią Mołek bardzo lubię i uważam,że świetnie się trzyma 😊
gość 19.02.2016 13:46
gość: Boże ale pierdoli
Mogłeś wezwać Boga w jakiejś subtelniejszej formie.
gość 19.02.2016 13:46
A ja jestem ze wsi i wciąż na niej mieszkam, skończyłam studia, pracuje. Kiedy mój tata chorował na raka jego życzeniem było umrzeć w domu. Nie wyobrażam sobie jak można kogoś oddać do domu opieki, widziałam co się dzieje w szpitalach-pielęgniarki zaglądają 2razy dziennie, jedzenie człowiekowi który nie wstawał kładzono na oddalonym stoliku i nikt się nie interesował jak on ma to sięgnąć. My karmilismy obcego człowieka pomagaliśmy mu się podnieść itd. Kiedy tata był w końcowym etapie choroby zapewniliśmy mu wszystko, pielęgniarka, lekarz, wizyty ludzi z domowego hospicjum, ale był w domu z nami, chciał łyżkę wody to mu się ją podało 24h ktoś przy nim był. Miałam 21 lat siedziałam w nocy przy łóżku ojca i widziałam, że do rana nie dożyje. Nie było czasu płakać, nie przy nim. Rozmawiał z nami o śmierci co mamy zrobic potem-straszne są takie rozmowy, ale on zmarł spokojny w swoim domu. Ja do tamtego czasu bałam się śmierci ale co może mi zrobić tata...mam poczucie że zrobiliśmy wszystko, że nie umierał samotny za parawanem. Co do przetrzymywania zwłok w domu to już paranoja, nawet na wsiach są kaplice, mieszkam w małej miejscowości ale nikt tu nie przetrzymuje zwłok w domu. Troszczmy się o bliskich do końca. Patrzenie na cierpienie boli, ale wyrzuty sumienia że kogoś się zostawiło w tym ostatnio momencie muszą być nie do zniesienia. Bycie przy umierającym pozwala też w jakimś stopniu pogodzić się że śmiercią
Ewa 19.02.2016 13:55
Pani Magdo,zgadzam się z panią,starość jest smutna,biedna i samotna.Mlodzi ludzie pędzą za swoimi sprawami zapominając co jest w życiu ważne.Refleksje przychodzą,gdy odejdzie ktoś bliski,kochany ale wtedy jest zapozno
gość 19.02.2016 14:00
Mołek jest głupia jak stołek. Żuławski był beztalenciem o chorym mózgu.
kiki 19.02.2016 14:05
To nawet lekarze zaglądają na pudla a myślałem ze większość sadzac po komentarzach to gimbaza i mniejszość czyli ja to ci ,którzy wchodzą zeby pośmiać sie z komentarzy gimbazy a tu proszę pani doktor sie wypowiedziała wow.
gość 19.02.2016 14:10
kiki: To nawet lekarze zaglądają na pudla a myślałem ze większość sadzac po komentarzach to gimbaza i mniejszość czyli ja to ci ,którzy wchodzą zeby pośmiać sie z komentarzy gimbazy a tu proszę pani doktor sie wypowiedziała wow.
ja jestem informatykiem, tez tu wchodze, zeby sie posmiac
gość 19.02.2016 14:10
a gdyby dowiedziała się w tramwaju to coś by miała innego do powiedzenia?
gość 19.02.2016 14:11
Jak na wykształcenie filozofa to spłodził sporo filmów.
gość 19.02.2016 14:13
Dopóki nie umarł mój mąż myślałam , że jesteśmy nieśmiertelni.
kiki 19.02.2016 14:14
Tylko ze po tych filmach mozna w depresje popaść .
kiki 19.02.2016 14:16
Tylko ze po większości tych filmów co słabszy w depresje może popaść ...
gość 19.02.2016 14:17
kiki: A informatyk to kto?? Wyższa polka?? Tez nim jestem zwyczajnie po polibudzie.
a lekarz to niby wyzsza polka? w Polsce? haha dobre
gość 19.02.2016 14:25
Piękna myśl i wzruszające słowa P.Mołek. Dlatego m.in.Panią lubię....
gość 19.02.2016 14:25
gość: a ja wole czlowieka pamietac takim jakim byl,bez patrzenia na otwarta trumne z cialem.to silne przezycie,kazdy powinien tak przezywac zalobe jak chce.bo jak to möwia,"ZALOBA JEST W SERCU A NIE NA REKAWIE"
gość: Żałoba w sercu to gadanie takich leni, którzy nawet po śmierci nic nie chcą dla zmarłego zrobić i nie będą nosić żałoby, bo w sercu ma. Do nieboszczyka się nie dotknie nawet, bo się brzydzi, ale jego kasy wziąć to już się nie brzydzi i rączki się lepią.
gość: kazdy ma prawo miec swoja opinie.mi otwarte trumny rodzicöw nie pomogly w zalobie. ani szepcacy ludzie komentujacy umarlych
Zgadzam sie z pierwszym przedmowca. Wolalabym mame pamietac za zycia, niz w trumnie.
gość 19.02.2016 14:25
może jeszcze zależy kto umiera i co po sobie pozostawia. on niestety przez wielu jest pamiętany przez pryzmat nocnika, po co to było, no po co?
kiki 19.02.2016 14:26
No nie porównuj studiów medycyny do informatyki , czy tej po politechnice czy tej po zawodówce he.
gość 19.02.2016 14:27
kiki: No nie porównuj studiów medycyny do informatyki , czy tej po politechnice czy tej po zawodówce he.
dlaczego nie?
Makumbs 19.02.2016 14:30
ktokolwiek widział Ktokolwiek wie?
Makumbs 19.02.2016 14:30
ktokolwiek widział Ktokolwiek wie?
gość 19.02.2016 14:30
APELUJMY o emisję jego filmów w TVP. To najlepsze pożegnanie dla Artysty. Pamięć o jego dziełach. Z ODPOWIEDNIM słowem wstępnym, żeby nie było nieporozumień.
gonia 19.02.2016 14:31
Umieram i jestem sama. Niby mam rodzinę, ale oni się boją mojej śmierci, a ja sie boję, że będę musiała przejść przez to sama. Wszyscy wypierają to co nieuchronne, a ja już się boję tej samotności. Nie cierpię fizycznie, ale psychicznie już umarłam.
Zi 19.02.2016 14:34
"Nie mieliśmy okazji się spotkać: to może powiedzieć tyko równy o równym. To Pani nie miała okazji go spotkać, bo jego "wielkość" a Pani "małość" to duża dysproporcja
gość 19.02.2016 14:34
Pani Goniu a co Pani jest.Jaka choroba?To smutne co Pani napisala ale tak to juz jest.Rodzimy sie i umierami sami.
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 88
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji