Michalczewski chwali się złotą bransoletą: "To kosztowało mnie 10 tysięcy euro. Złoto, czarne diamenty..."

Dariusz Michalczewski po zakończeniu kariery bokserskiej z ringu postanowił przenieść się na ring dla biznesmenów. Choć nie obyło się bez sytuacji szkodliwych dla wizerunku byłego pięściarza, Michalczewski aktualnie świetnie radzi sobie finansowo, z czym niespecjalnie się kryje. Agnieszce Jastrzębskiej postanowił pochwalić się drogą biżuterią:

To kosztowało mnie dziesięć tysięcy euro. To jest numer 0, dostałem. Oczywiście, to jest złoto, czarne diamenty. Jestem współwłaścicielem firmy. Michał to dla mnie zrobił.

Zobacz też: Michalczewski wygrał z producentem Tigera! Dostanie 22 miliony odszkodowania?

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (123)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 121-124 z 124
gość 23.12.2016 15:16
Niby spoko gościu, a taki burak z niegi wychodzi.
gość 23.12.2016 15:31
Pieniadze kiedys sie skoncza.slawa i uroda tez
Gość123456789 23.12.2016 15:46
Kolejna ikona sportu okazala sie zwykla Qrwą
gość 23.12.2016 19:27
No i dobrz. Pomógł wykształcić synow imadrze ulokował pieniadze.
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 121-124 z 124
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji