Krawczyk rozlicza się z karierą w USA: "Zabrakło pieniędzy. Wokalnie mogłem się tam ścigać"

Trzy lata temu Krzysztof Krawczyk obchodził 50-lecie pracy artystycznej. W swoim dorobku ma ponad 500 utworów. Właśnie dołączyła do niego kolejna płyta, album z piosenkami noblisty, Boba Dylana. Krawczyk chętnie wraca do najbardziej burzliwych czasów swojej kariery, zdarzało mu się "popełniać głupstwa". Podczas pobytu w USA popadł w uzależnienie od narkotyków. Jak wyznał kiedyś "brał wszystko oprócz heroiny". Twierdzi, że tylko dlatego, że nie miał wystarczających pieniędzy, nie zrobił tam kariery. Nie przesadza?

 
Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (64)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 65
gość 22.11.2017 09:35
imbecyl ,beztalencie prl-u
gość 22.11.2017 11:37
kazdy tak mówi...
gość 22.11.2017 12:16
chyba na każdym weselu w Polsce są jego piosenki
gość 22.11.2017 20:14
Dzisiaj o szóstej rano zamiast boksów z dietą pudełkową na progu mieszkania Dody znaleźli się funkcjonariusze prokuratury, mający doprowadzić ją na przesłuchanie w sprawie szantażowania byłego chłopaka, Emila Haidara. "Królowa" nie poddała się bez walki i budynek opuściła dopiero po czterech godzinach. Nie wiadomo dokładnie, co się tam działo, w każdym razie nie chodziło raczej o ubranie się i umalowanie, skoro ostatecznie musiała przebierać się i stylizować już w prokuraturze. Emil S. nie bez powodu nazywany jest bowiem Nositorbą - tym razem zaopatrzył ukochaną w szpilki i okulary, żeby nawet jako "Dorota R." mogła wyglądać olśniewająco.
gość 22.11.2017 20:14
Zobacz: Uradowana "Dorota R." wychodzi z prokuratury. Z czego się tak cieszy? (ZDJĘCIA) Po przesłuchaniu Doda przeszła do kontrofensywy i zaczęła promować swoją wizję wydarzenia w mediach społecznościowych. Oczywiście wszystko to było niemalże przekomiczne, zaś państwo R. i S. są w wyśmienitych humorach i niczym się nie martwią.
gość 22.11.2017 20:14
Witajcie kochani! No nic no, no co... Zbieram doświadczenie do filmu, przecież muszę być autentyczna, tak? - ekscytowała się na InstaStory. Dokładnie! Jest jedna królowa mafii! - wtórował jej Emil. I jeszcze serdecznie was oczywiście zapraszam na koncert 24-go, gramy z Marylką w Białymstoku! Także będzie fajnie. Na Facebooku z kolei zamieściła dwa zdjęcia z podpisem: Tytuł książki jest idealnym podsumowaniem tego uroczego dnia :) Pozdrawiamy.
gość 22.11.2017 20:14
Oczywiście należy trzymać kciuki za prokuraturę, żeby doprowadziła to wszystko do sprawiedliwego końca, nas jednak nurtuje coś innego: jak wobec "Doroty R." zachowają się jej koleżanki i koledzy z show biznesu, których i tak już ma niewielu, o ile w ogóle? Przyzwyczailiśmy się już niestety, że jazda po pijaku nie robi na celebrytach większego wrażenia, ale zarzuty postawione Dodzie to nie tylko większy, ale i grubszy kaliber... Przecież grozi jej nawet do pięciu lat więzienia.
Maxio 22.11.2017 20:14
Ścigać ???? z kim ? z Parostatmiem chyba
Maxio 22.11.2017 20:14
Ścigać ???? z kim ? z Parostatmiem chyba
gość 22.11.2017 20:15
Wciąż jeszcze nie możemy uwierzyć w wydarzenia dzisiejszego poranka. 22 listopada przejdzie do historii jako dzień, w którym "królowa jest tylko jedna" stała się "Dorotą R.", oskarżoną m.in. o zmuszanie Emilia Haidara "do określonego zachowania, poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych". Gazeta Finansowa relacjonowała na początku roku, że chodzić miało o wymuszenie haraczu i wycofanie spraw przeciwko Dodzie. Panów, którzy w sposób dobitny komunikowali byłemu narzeczonemu celebrytki, jakie mają wobec niego zamiary, opłacić miał z kolei jej aktualny chłopak, Emil S. Zobacz: "Nositorba" przywiózł Dorocie R. torbę z ubraniami. Piosenkarka usłyszała zarzuty!
gość 22.11.2017 20:15
Prowadząca postępowanie prokuratura rejonowa, przed kilkunastoma minutami wydała oświadczenie, z którego dowiadujemy się, jakie dokładnie zarzuty postawiono Dorocie R. Oczywiście się do nich nie przyznaje.
gość 22.11.2017 20:15
Dzisiaj na polecenie prokuratora zatrzymana została Dorota R. Zatrzymanie dotyczy sprawy prowadzonej wcześniej w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Mokotów, a obecnie nadzorowanej przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Chodzi o sprawę przeciwko kilku osobom podejrzanym o nakłanianie innych, ustalonych w sprawie osób do zmuszania Emila H. do określonego zachowania, poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych. tj. o czyn z art. 191 § 1 kk - czytamy w oświadczeniu na stronie prokuratury.
gość 22.11.2017 20:15
Prokurator przedstawił Dorocie R. zarzuty nakłaniania wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami bezpośrednich wykonawców, również objętych zarzutami, do zmuszania Emila H. do określonego zachowania, poprzez kierowanie wobec niego gróźb bezprawnych (art. 18 § 2 kk w zw z art. 191 § 1 kk) oraz wywierania przy użyciu groźby bezprawnej wpływu na Emila H. jako świadka i oskarżyciela w postępowaniach, w których stroną jest Dorota R. (art. 245 kk). Zarzuty dotyczą m.in. zmuszania do cofnięcia wniosków o ściganie Doroty R. w postępowaniach karnych, cofnięcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko w/w, cofnięcia wniosków o wszczęcie postępowania egzekucyjnego przeciwko w/w jako dłużnikowi, zaniechania kontynuowania wszelkich innych postępowań, w których stroną jest Dorota R., a także zaniechanie publicznych i prywatnych negatywnych wypowiedzi na temat w/w.
gość 22.11.2017 20:15
Z ustaleń śledztwa wynika, iż Emil S. zobowiązał się zapłacić bezpośrednim wykonawcom za popełnianie przestępstwa 300 tyś zł, przy czym do przekazania kwoty 230 tyś zł doszło. Dorota R. nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i złożyła wyjaśnienia, które będą weryfikowane na dalszym etapie śledztwa. O szczegółach wyjaśnień z uwagi na dobro prowadzonego postępowania na tym etapie Prokuratura nie informuje. Po wykonaniu czynności procesowych, prokurator zastosował wobec podejrzanej środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z osobami, które w tej sprawie posiadają status podejrzanych oraz z pokrzywdzonym, zakaz opuszczenia kraju i poręczenie majątkowe w kwocie 100 tyś zł.
gość 22.11.2017 20:15
W toku przedmiotowego postępowania status podejrzanych posiada obecnie 9 osób. Osobom tym przedstawiono zarzuty zmuszania do określonego zachowania (art. 191 § 1 kk), nakłaniania do popełniania takich przestępstw (art. 18 § 2 kk w zw z art. 191 § 1 kk), a także bezprawnego wpływu na świadka (art. 245 kk). Podejrzanej grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.
gość 22.11.2017 20:15
Myślał że tam zarobi, ale byli lepsi.
gość 22.11.2017 20:16
Łukasz Łapczyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie W rozmowie z Pudelkiem adwokat Haidara nie ukrywa zadowolenia z działań prokuratury, ale przypomina jednocześnie, że sprawa toczy się od prawie roku. Wydarzenia dzisiejszego dnia przyjmujemy z satysfakcją ale naszym zdaniem działania są spóźnione, to wszytko powinno wydarzyć się jeszcze w lutym - tłumaczy nam mecenas Jerzy Jurek.
gość 22.11.2017 20:16
Cóż, te ostatnie kilka miesięcy były dla Doroty R. bardzo owocne show biznesowo, nikt raczej nie przeszkadzał jej w realizowaniu "projektów", a przynajmniej szumnego o nich opowiadania. Jak sądzicie, czy konieczność meldowania się na komendzie dwa razy w tygodniu utrudni Dodzie bywanie na ściankach? PS: Nie, to nie są zdjęcia z dzisiejszego zatrzymania Doroty. To zdjęcia z planu klipu do piosenki Niebezpieczna kobieta...
gość 22.11.2017 20:16
Samochód BMW, w którym jechało osiem osób, poruszał się drogą krajową nr 92 w kierunku Wrześni. Około godzin 3 doszło do tragedii, której okoliczności zdradzają poznańscy śledczy. Według ich ustaleń, 18-letni kierowca samochodu poruszający się z dużą prędkością, nagle stracił panowanie nad pojazdem. - Uderzył prawym przednim kołem samochodu w krawężnik, a następnie prawym bokiem w słup latarni i metalową balustradę, w wyniku czego pojazd zatrzymał się na lewym pasie ruchu i zapalił się - opisuje szczegółowo Magdalena Mazur-Prus, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
gość 22.11.2017 20:16
Niemal wszystkim udało się opuścić samochód na czas. W aucie został 18-latek, który podróżował w bagażniku. Według relacji pozostałych uczestników zdarzenia, próbowali oni uwolnić mężczyznę, ale bezskutecznie. 18-latek zginął na miejscu.
gość 22.11.2017 20:16
Jak podaje poznańska prokuratura, kierowca BMW nie miał prawa jazdy i w chwili zdarzenia, tak jak zresztą pozostałe osoby, znajdował się pod wpływem alkoholu. Postawiono mu zarzut spowodowania w stanie nietrzeźwości wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Mężczyzna przyznał się do winy. Na wniosek prokuratury, sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego.
gość 22.11.2017 20:16
Nadal nie wiadomo, czy prokuratura zdecyduje się na postawienie zarzutów pozostałym uczestnikom zdarzenia. Badane są także okoliczności śmierci 18-latka uwięzionego w bagażniku. Wczoraj przeprowadzona została sekcja zwłok, której wyniki mają odpowiedzieć na pytanie, czy mężczyzna zginął w wyniku obrażeń odniesionych wypadku, czy tego w wyniku tego, że samochód spłonął.
gość 22.11.2017 20:23
gość: imbecyl ,beztalencie prl-u
ciekawe jaki ty masz talent, poza glupota
gość 22.11.2017 20:25
SZKODA ZE KOLEGOM DO DZISIAJ NIE ODDAŁ KASY KTORA POZYCZYŁ W USA ! CIEPŁA PRL-OWSKA KLUSKA
gość 22.11.2017 20:30
Trol posklejany? To ten?
gość 22.11.2017 20:31
gość: imbecyl ,beztalencie prl-u
ty jestes beztalenciem trolu
gość 22.11.2017 20:31
Zwykly pijok i menel
gość 22.11.2017 20:36
Co się dzieje? Nie ta strona na wypociny o D R, pan Krzysztof? Moja młodość, super śpiewał bez tych ulepszaczy fonicznych, dziś każdy może śpiewać dobre zaplecze muzyczne i miernoty, koverowe bryluja
gość 22.11.2017 20:47
Kogo obchodzi Krawczyk ????
gość 22.11.2017 20:58
pizdzielec
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 65
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji