Kisio o swoim zawodzie: "Czasem jest mi przykro!"

Od jakiegoś Aleksandrą Kisio regularnie zajmują się media interesujące się jej życiem osobistym. Wszystko za sprawą prowokacyjnych wypowiedzi jej matki oraz samej Kisio, która coraz często pojawia się na imprezach. Teraz przyznaje, że bywa jej przykro, kiedy spotyka się z niechęcią innych:

Trzeba się do tego przyzwyczaić i mieć dystans – mówi. Jeżeli się kocha ten zawód, to się go uprawia mimo wszelkich przeciwności. Jest mi czasem przykro, ale staram się dystansować i robić swoje po prostu.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (7)

Najnowsze » Nowsze » « Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-8 z 8
WARTO SPRÓBOWAĆ 11.06.2014 00:14
Masz jakiś trudny problem? Jakikolwiek. To wystukaj to w qooqle: NIE GARDŹ PROŚBĄ MOJĄ potem zobacz perwsza storonę
gość 11.06.2014 07:50
zawodem tej pani jest stanie na wszystkich możliwych ściankach z napakowanymi warami w dziób
gość 11.06.2014 08:56
ja uprawiam masturbacje mimo wszelkich przeciwności
gość 11.06.2014 08:58
lubię podglądać sąsiadów
gość 11.06.2014 09:00
boli mnie pupa
gość 11.06.2014 11:55
Co ona ma z twarzą? Nie stać jej na dobra kosmetyczkę czy co?!
KAROLCIA 11.06.2014 20:31
mi przykro jak na ciebie patrze pani Kisio. bardzo sie cieszyłam jak cie Igor w 1 miłości zrzucił z mostu
gość 12.06.2014 11:47
CHCE JEJ OKULARY! OKULARY OKULARY OKULARY, SKAD ONE!
Najnowsze » Nowsze » « Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-8 z 8
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji