Joanna Horodyńska u Macieja Zienia

To, że na oficjalnych bankietach gwiazdy pokazują się w nie swoich, tylko wypożyczonych rzeczach, wiadomo od dawna. Niedawno podobne celebrytki skrytykowała Sara Boruc, która dumnie oświadczyła, że posiada na własność wszystkie markowe rzeczy, za które zapłacił jej mąż. Najwidoczniej zupełnie inaczej robi Joanna Horodyńska, która niedawno wpadła do atelier Macieja Zienia, by oddać wypożyczoną kreację.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (4)

Najnowsze » Nowsze » « Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-4 z 4
Zobacz to! 13.11.2014 00:16
NIE GARDŹ PROŚBĄ MOJĄ - jeśli dasz to w neta i wjedziesz na pierwszą stornę to uzyskasz niezwykłą pomoc w swoich trudnościach
gość 13.11.2014 07:25
Oddala pozyczona sukienke
gość 13.11.2014 19:27
takiego bezmozgowia jak Horodynska to ze swieca szukac,,gdzie ona nabyla tych manier,tych glupich min..tragedia...Naprawde niektorzy powinni spojrzec w lustro i zobaczyc swoja twarz
gość 13.11.2014 19:27
takiego bezmozgowia jak Horodynska to ze swieca szukac,,gdzie ona nabyla tych manier,tych glupich min..tragedia...Naprawde niektorzy powinni spojrzec w lustro i zobaczyc swoja twarz
Najnowsze » Nowsze » « Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-4 z 4
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji