Iwona Węgrowska wysyła Kayah na Eurowizję: "Ma w sobie power. Chciałabym, żeby nas reprezentowała"

Choć od tegorocznego finału Konkursu Piosenki Eurowizji minął już tydzień, nie cichną echa festiwalu. W tym roku nie brakowało kontrowersyjnych wydarzeń. Media rozpisywały się m.in. o namiętnym pocałunku gejów na widowni czy występie transseksualnej artystki. Wyszło nawet na jaw, że popełniono błąd przy liczeniu głosów. Po poprawieniu wyników okazało się, że w ostatecznej klasyfikacji Szwecja wyprzedziła Norwegię, Malta i Cypr awansowały o dwa miejsca, a Słowenia spadła w rankingu.

Mimo że reprezentant Polski po raz kolejny nie został doceniony, konkurs wciąż cieszy się wśród Polaków  popularnością. Niektórzy już nawet rozmyślają o tym, kto będzie nas reprezentował w następnym roku. W jednym z ostatnich wywiadów Iwona Węgrowska wyznała, że na Eurowizji świetnie sprawdziłaby się… Kayah: Ma w sobie power. Chciałabym, żeby nas reprezentowała. Dodała jednak, że wokalistka zapewne nie ma na takie rzeczy czasu, bowiem jest "poważną kobietą".

Zgadacie się z Iwoną?

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (33)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-34 z 34
gość 26.05.2019 14:10
Oglądam eurowizję, bo lubię. Jest mi obojętne, czy Polska będzie na Eurowizji. Ten utwór od początku był skazany na porażkę.
gość 26.05.2019 14:10
Oglądam eurowizję, bo lubię. Jest mi obojętne, czy Polska będzie na Eurowizji. Ten utwór od początku był skazany na porażkę.
gość 26.05.2019 15:05
Polacy nie powinni tam występować. Co roku tylko się ośmieszają. A emerytka Kaja ? Chyba żarty. Jeszcze jej tam nie było.
gość 26.05.2019 16:50
Może warto dać szansę młodemu pokoleniu i wybrać wokalistę z talentem kogoś godnego kto by reprezentował nas
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-34 z 34
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji