Gessler ostro o daniu uczestniczki MasterChefa: "Nie mam ochoty tego próbować, ale niestety będę musiała"


Wygląda na to, że w tym sezonie jurorzy MasterChefa nie mają szczęścia co do wyglądu potraw przyrządzanych dla nich przez uczestników programu. Po mocnym rozpoczęciu nowego sezonu z daniem do złudzenia przypominającym upieczonego penisa, przyszła kolej na kolejne fikuśne dzieło na talerzu. Dzika fantazja kulinarnych pasjonatów zdaje się już nieco ciążyć największej gwieździe show, Magdzie Gessler. W najnowszym odcinku programu restauratorka szczerze oznajmiła, że nie ma ochoty próbować mało apetycznego posiłku zaserwowanego jej przez jedną z uczestniczek.

Nie potraktowała jej zbyt ostro?

 
Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (35)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-35 z 35
gość 16.09.2018 16:51
Gesler jest już parodią starszej pani ,do kilograma doczepów dołożyła jeszcze pięć i te wiecznie wydymane usta no boki zrywać🤣
gość 16.09.2018 20:58
Magda G. wielkie beztalęcie tylko parcie na szkło byłem w jej restauracjach brud niesmacznie i cholernie drogo jak taka osoba została jurorem w Masterchef ona niema wogóle pojęcia o tradycyjnym gotowaniu tylko przyprzwy z reklam i parcie na szkło
gość 16.09.2018 21:01
Magdo G. naucz się gotować a nie reklamować
gość 17.09.2018 08:05
Ta kupa się niedługo rozpadnie o ilości tapety na ryju a łeb jak u kobyly taki wielki
gość 22.09.2018 09:19
NO, ale po co próbowac, Wygląd jedzenia to wymóg, jedzenie musi wygladac apetycznie!.Jesli juz na sam widok odrzuca to znaczy ,ze kucharz zawalił sprawe i OUT!
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-35 z 35
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji