Felicjańska o pomocy alkoholikom: "Podstawową zasadą jest przestać pomagać"

Ilona Felicjańska, odkąd rzuciła picie, ma silne poczucie misji. Zaczęła pisać książki o uzależnieniu i publicznie wypowiadać się na temat tego, jak walczyć z alkoholizmem.

- Podstawową zasadą, jak pomóc osobie uzależnionej w naszym najbliższym otoczeniu, jest przestanie jej pomagać. Jeżeli osoba jest uzależniona, to mechanizmy tej choroby są takie, że ona jako ostatnia zrozumie, albo uwierzy w to, że ma problem. Jedyne, jak może jej pokazać, że problem istnieje, to stworzyć poczucie konsekwencji picia - powiedziała Felicjańska.

Tłumaczyła, że te konsekwencje to odcięcie się od osoby uzależnionej:

Niestety, prawda jest taka, że żeby pomóc osobie uzależnionej pić, musimy odciąć się od niej i odciąć się od pomagania jej. Czasami jest tak, że własne dziecko powinniśmy poprosić, żeby wyprowadziło się z domu dopóki, kiedy nie pójdzie na terapię, nie przestanie pić.

Źródło: newsrm.tv

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (115)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 116
gość 05.05.2015 12:24
Co za bzdury, wsparcie rodziny jest bardzo wazne, po odcięciu się najbliższych alkoholik może zapić się na śmierć! Jakoś po bezdomnych żulach nie widać tego nagłego uleczenia, siedzą w takim bagnie, ze nawet nie myśla jakby się z niego wyrwać, znajdują sobie podobne towarzystwo i chleja na umór. A w najgorszych przypadkach umyślnie napadaja na ludzi, żeby przezimować w pierdlu, mieć dach nad głowa i ciepłe posiłki.
gość 05.05.2015 13:39
Kobieto ZAMILCZ!!! oszczędź dzieciom wstydu
gość 05.05.2015 13:40
Niech Pani już nie zbija kasy za nałogu! Pani opowiada takie brednie że głowa mała!
gość 05.05.2015 13:40
Ma 100% racji niestety.
gość 05.05.2015 13:42
a ja się z nią zgadzam..nie można brać czyjeś choroby słabości na własne barki..alkoholicy są bardzo sprytni..ty im pomożesz a oni dalej bedą robić swoje i tak bez końca..odciąć się i wtedy gdy człowiek zostaje sam zaczyna myśleć innymi kategoriami..a gdy mu stale pomagamy ma to w uszanowaniu.
gość 05.05.2015 13:42
Coś w tym jest, żeby wstać trzeba upaść na samo dno. Wielu uzależnionych to przerabiało.
gość 05.05.2015 13:48
ilonka pewnie oijesz sama po cichaczu?
gość 05.05.2015 14:19
A ta znowu udaje wielka psycholog, lachociag od siedmiu boleści
gość 05.05.2015 14:20
Bo taka jest prawda,dobrze,że o tym mówi,a pudelek jak zwykle ją tępi,chociaż jest mądrzejsza od 99% polskich celebrytów.Gloryfikujcie dalej jaką rafalale albo innego pustaka.Gratulacje poziomu..
gość 05.05.2015 14:23
Ilona .a przynajmniej jaja i otwarcie przyznaje się do błędu. Lisza zgrywa świętobliwą i wynajęła PRowców do naprawy wizerunku - zero honoru
gość 05.05.2015 14:23
Ilona .a przynajmniej jaja i otwarcie przyznaje się do błędu. Lisza zgrywa świętobliwą i wynajęła PRowców do naprawy wizerunku - zero honoru
gościówa 05.05.2015 14:23
amerykę kuźwa odkryła! lansuje się na swoim nałogu, a znając życie i tak za jakiś czas zapije. Potem znowu bajka się zacznie, oświeci ją, zrozumie na nowo, będzie żałować i pisać kolejne książki ubrane w puste, nic nieznaczące słowa.
gość 05.05.2015 14:25
Pudel kasuje komety popierające Felicjańską
Inna 05.05.2015 14:25
Przeszłam to piekło.Bez miłości Mojej Mamy,nie dałabym rady.8 lat jestem trzeźwa i twierdze,ze nie trzeba wyrzucać z domu.Milosc,zrozumienie i to ciepło które otrzymałam dało mi sile.Usmiech dla wszyskich.Odmian miłości jest wiele.
gość 05.05.2015 14:30
RACJA A TO ŁAŻĄ ZA NIMI Z ZUPA TO I ICH CORAZ WIECEJ BO IM PO PROSTU FAJNIE
gość 05.05.2015 14:41
Kolor włosów rewelacja.
gość 05.05.2015 14:41
ILE MOZNA JECHAC NA PIJAŃSTWIE ?
gość 05.05.2015 14:45
Każdy terapeuta to powie - alkoholik jak nie spadnie na samo dno, bez niańczenia to się nie pozbiera. "Pomaganie" takiemu człowiekowi nazywa się współuzależnieniem.
40% 05.05.2015 14:49
Ludzie nie maja pojęcia,co to jest alkoholizm.Pisza bzdury,przez ta niewiedzę.Kilka komentarzy mówi prawdę o tym świństwie.Proponuje dokształcanie,ale nie w/g teorii Felicjanskiej.Ona tez wiele innych ciekawych historii opowiada.Sa mitingi otwarte,spikerskie,literatura...Nie chce się nikomu siegnąć po te środki,lepiej pisać głupoty i wysłuchiwać zwierzeń "narodowej alkoholiczki"
gość 05.05.2015 15:11
alkoholik: nie jest prawdą to co ona mówi. Faktem jest, że nie należy przymykać oczu na picie bliskiej osoby, nie wolno pomagać tuszować skutków picia i zacierać konsekwencji. Nie powinno się natomiast "odcinać" od chorej osoby. Alkoholik potrzebuje wsparcia ! Ale innego... Należy udać się na terapię dla osób współuzależnionych gdzie zaczerpniemy odpowiedniej wiedzy w jaki sposób możemy pomóc alkoholikowi. Odpowiednią pomoc otrzymamy na forach AA. Drodzy alkoholicy nie słuchajcie bzdur tej pani i nie każcie wyprowadzać się dzieciakom i bliskim (chociaż zapewne w to wam graj ;) - nie tędy droga!. Idzcie na najbliższy myting AA - tam dowiecie się jak pomóc sobie i przestać krzywdzić waszych bliskich!
na terapii dla osób uzależnionych dowiemy się właśnie tego co Ilona powiedziała- czasami jedyną pomocą jest odcięcie się od alkoholika.
gość 05.05.2015 15:15
ma racje w y ka tepicie a ona przynajmniej glosno mowi o problemie i sie orzyznaje do alkoholizmu.
a 05.05.2015 15:20
bardzo dobrze mowi odciąć się bo jak nie to alkoholik zniszczy ciebie.....
gość 05.05.2015 15:22
masz rację, ja też ją lubię
gość 05.05.2015 15:34
Proponuje na spacer wyjsć,zjeść loda lub sałatę,albo popracować w ogródku.Mobilne urządzenia w domu zostawić.Tyle ilu ludzi,tyle opini.Po co się produkować Mr.Pudello i tak to co zbyt niewygodne w air puszcza.Czy to Felicjanska i jej wódy historia ,czy tez inne dziwadła,każdy ma swoje zdanie.Kto chce pije,kto nie chce nie pije.Nacisk kładę na CHCE.Bywajcie!!!
gość 05.05.2015 15:38
w każdym klubie AA to powiedzą .Taka jest zasada współpracy najbliższych z pijącym.
gość 05.05.2015 15:51
Najgorsze co można zrobić alkoholikowi bądż osobie uzależnionej od czego kolwiek, to podarowanie mu pieniędzy w celu wysłania go na odwyk a samemu uwierzyć, że on to zrobi.Zostawiać go samemu sobie- to też błąd! Są tacy alkoholicy, którzy wpadli w nałóg przez depresję, bo czuli się samotni w rodzinie.
gość 05.05.2015 16:10
gość: Co za bzdury, wsparcie rodziny jest bardzo wazne, po odcięciu się najbliższych alkoholik może zapić się na śmierć! Jakoś po bezdomnych żulach nie widać tego nagłego uleczenia, siedzą w takim bagnie, ze nawet nie myśla jakby się z niego wyrwać, znajdują sobie podobne towarzystwo i chleja na umór. A w najgorszych przypadkach umyślnie napadaja na ludzi, żeby przezimować w pierdlu, mieć dach nad głowa i ciepłe posiłki.
zgadzam sie po części, bo sama sie zmagalam z ojcem, ktory po smierci mamy zaczal siegac do kieliszka. nie stal sie alkoholikiem od razu, ale po latach samotnie spedzanych. zaczelo sie towarzystwo, kumple i tzw przyjaciele... najpierw bylo sporadycznie, potem czesciej i czesciej. probowalam i prozba i grozbą ale i pomoca, ale nie mialam juz na ojca wplywu tak jak kiedys. moim zdaniem nie ma niestety zlotego srodka! komus pomoze znalezienie sie na dnie, komus innego wsparcie innych. teraz wychodze z zalozenia. chcesz pic, jestes szczesliwy jak sie napijesz, ok. nie kupuje juz żulom bułki, ale daję czasem pare groszy. siła nikogo nie uszczesliwimy..
gość 05.05.2015 16:18
Ma całkowita rację! Nie pomozna pomoc człowiekowi na siłę, dopóki nie osiągnie dna nie przestanie pić, a pomagając dopóki nie chce przestać to tylko stwarzanie komfortu picia.
gość 05.05.2015 16:19
Ona wie dużo na ten temat, moi rodzice niania moja siostrę alkoholizm juz kilkanaście lat
szarak 05.05.2015 16:24
Mądra kobieta , potrafiła czegoś nauczyć się na własnych błędach. Jak dużo musi mieć siły!!!!!!!!
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 116
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji