Ewa Kasprzyk: "Są matki-buldożery. Jeżeli nie przetnie się pępowiny, to będzie się matką-potworem"

O Ewie "nigdy nie miałam operacji waginy" Kasprzyk można powiedzieć wiele, ale z pewnością nie to, że zachowuje się jak typowa 59-latka. Aktorka lubi chwalić się ciałem i opowiadać o swoich doświadczeniach erotycznych:

Kasprzyk o seksie po 50-tce: "Nie boję się dotykania czegoś nowego"

Biustonosz Ewy Kasprzyk w "Pytaniu na śniadanie"... (ZDJĘCIA)

Być może dlatego w udziale przypadło jej prowadzenie nowego show Mamuśki z piekła rodem, które przedstawiać ma matki, które chciały układać życie swoim dzieciom. Kasprzyk sugeruje, że jest daleka od takich praktyk i bycia "matką-potworem":

Matki wiele potrafią zrobić. Jedna z matek w programie na siłę stara się zrobić z dziecka cheerleaderkę czy bejsbolistę, czy zaprzedać majątek po to, żeby po prostu dziecku coś tam kupić. Są matki - buldożery, które wyrównują teren, usuwają przeszkody spod nóg albo ciągle wiszą nad głową jak helikoptery. Jeżeli się w którymś momencie tej pępowiny nie przetnie, to będzie się zawsze matką - potworem. Dziecko się nie wyzwoli, dziecko zawsze będzie się odnosiło do tego, co robi matka, jak matka się zachowuje i nie będzie miało kompletnie swojego życia i będzie cały czas napiętnowane tą osobowością matki.

Źródło: Newseria

 


 

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (56)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-57 z 57
gość 10.05.2016 07:06
Matka mojego faceta jest właśnie taka. Do tego zazdrosna,bo on jest najmłodszy.Oczywiście,mój facet stara się z tym walczyć,ale coś czuję,że może być ciężko.Dlatego,drogie mamy,pamiętajcie,dziecko zawsze waszym dzieckiem pozostanie,ale musicie zaakceptować jego wybory i fakt,że jest dorosłe i rozpoczyna własne życie.Pozdrawiam :)
gość 10.05.2016 07:21
gość: Ma rację z tą pępowiną! Ja miałam taką matkę i przez te wychowanie chodzę na psychoterapię, bo mam problemy sama ze sobą. więc mamuśki czytające pudla - nie bądźcie takie, o jakich mówi p. Ewa!
Najłatwiej zwalac winę na matkę. Opiekuńcza - żle, luzacka - żle, można w nią walić jak w worek treningowy, bo dała nm zycie, z którym nie wiemy co zrobić...
gość 10.05.2016 07:22
gość: Prawda jest taka, że z domu trzeba uciekać im szybciej tym lepiej , oczywiście dla dziecka. Każdy rok zwłoki pracuje na zacisnianie tej pempowiny i jak człowiek przegapi moment lub wybierze wygodnictwo to ma przesrane ! Z własnego doświadczenia to wiem. Uwierzcie, że 100 razy lepiej biednie niż wygodnie. Życie po swojemu i na własnych zasadach jest bezcenne !
PĘPOWINY, Serdeńko, pĘpowiny...
gość 10.05.2016 07:39
Moja teściowa tak mami mojego męża po ślubie juz 8 lat i nie mogę się jej pozbyć z naszego życia.... Obiadki pod nosek, tel aż wrze bo mamusia ma malutką prośbę by synuś.... Co mam zrobić juz raz mu za to po pysku wystrzelalam bo nie wytrzymalam siedzenia w samotnosci w mieszkaniu. Jak tak dalej bedzie to walizki przed drzwi i wróci do mamusi :(
gość 10.05.2016 07:49
Hahahahaha miałam taką teściową, po rozwodzie były mąż dalej mieszka z mamą, ktora go bez przerwy szantażuje swoimi wyimaginowanymi lękami, chorobami... rozbila mu malzenstwo i nie pozwoli juz ułożyć sobie zycia. W sumie to mi go nawet żal...
gość 10.05.2016 08:20
Pani Ewo i z Panią nie jest tak fajnie i z córką. Pani klepie co popadnie. Trochę opamiętania 59 latko!!!!
gość 10.05.2016 08:32
gość: Będę musiała ten program pokazać swojej teściowej...
ja też! :p
gb 10.05.2016 08:46
Moja teściowa jest taką matką..potworem
gość 10.05.2016 09:02
Niestety duzo kobiet nazbyt wchodzi z buciorami w zycie dziecka. Najczesciej zdarza sie to (a moze jest po prostu najbardziej widoczne) w relacji matka-syn. Masakra, jak niektorzy faceci gloryfikuja wlasna matke do tego stopnia, ze ma ona wiecej do powiedzenia w nowym domu syna, niz synowa.
gość 10.05.2016 09:04
Ona sama ma chora relacje z córką
ehh 10.05.2016 09:15
mądra kobieta, chcialbym miec taka tesciową a nie helikopter :(
gość 10.05.2016 09:27
Krytykuje matki a sama co mowi o sobie! Gosia nie ma ze mną lekko. Ma silną matkę i żeby mnie przebić pod każdym względem - charakteru, osiągnięcia, przejścia tej drogi - trzeba trochę wysiłku - mówiła w wywiadzie po jednym z odcinków "Tańca z Gwiazdami", w którym brała udział.
gość 10.05.2016 10:23
z tego co mówi - sama zbyt mocno odcięła pępowinę !!!!! i też stała się obojętną matką-potworem !!!
gość 10.05.2016 10:36
hahaha ciekawe,że ona to mówi! Wystarczyło przyjrzec sie występie jej córki w voice... i ich relacjom! Może dzieku temu programowi wyleczą toksyczną relacje.
gość 10.05.2016 10:52
Pani Kasprzak pokazala jak beznadziejna jest matka kiedy jej corka byla na eliminacjach do the Voice of Poland. Corka zakompleksiona a matka zakochana w sobie buldozera wlasnie.
gość 10.05.2016 11:18
Tez niestety przez moja mame jestem pod opieka psychiatry, niedlugo bede chodzic na psychoterapie... Tyle lat nieszczesliwych, 13 lat depresji, bo ciagle chcialam udowodnic matce ze jestem wartosciowa i potrafie sprostac wymaganiom! Mam zalecenie od lekarza abym nie spotykala sie z matka, nie chce byc taka dla mojego dziecka...
gość 10.05.2016 11:44
Sama jest toksyczna matka, kto oglądal The Voice of Poland ten widział jaka krzywdę zrobiła córce.
gość 10.05.2016 12:18
ale sama robi wszystko zeby pomoc zyc swojej corce ktora wciaz ma jakis ze soba problem........
gość 10.05.2016 13:49
Swietnie to ujęła ... Niestety mam taka teściową, pępowina z synkiem po 30-latach nie odcięta... Skończyło sie rozpadem małżeństwa i ogromnymi problemami psychicznymi dlatego jeśli ktoś wam mówi ze macie z tym problem nie ignorujecie tego...
gość 10.05.2016 14:46
Nie uwazam ze ta aktorka moze byc autorytetem dla matek, ma jedna corke , ale czy jest dumna ze swojego wychowania, slyszalam ze mialy miedzy soba problemy emocjonalne, dla mnie wzorem byla byc Pani Falandysz, powinni dobrac do prowadzenia inna osobe.
gość 10.05.2016 16:41
i są matki szmaty,kurwy.....
irek 10.05.2016 17:27
i to ma być autorytet? Bierze facetów,w wieku syna robi z siebie idotkę ,żenada,że takie babska zepsute i chore wypowiadają się na tematy o ktiorych nie mają pojecia!Ogarnij się stara pudernico!
gość 10.05.2016 17:29
gość: Swietnie to ujęła ... Niestety mam taka teściową, pępowina z synkiem po 30-latach nie odcięta... Skończyło sie rozpadem małżeństwa i ogromnymi problemami psychicznymi dlatego jeśli ktoś wam mówi ze macie z tym problem nie ignorujecie tego...
a ja mam 43 letnią synową,która siedzi pod kiecką matki i obie nic nie warte!!! Dwie stare sekutnice,zniszczyły męża i ojca a teraz mojego syna i wnuka.
gość 10.05.2016 18:26
To zawsze dotyczy facetów
Pozdrawiam_starsza pania 10.05.2016 18:26
Święta prawda Mam męża-65 lat który cały czas jest połączony pępowina ze swoja mama -95lat..Moje życie jest koszmarem -przez ludzi !!!!
gośćbeta 10.05.2016 19:56
Święte słowa
gość 10.05.2016 22:08
gość: Będę musiała ten program pokazać swojej teściowej...
pewnie i tak nie zrozumie aluzji, tak jak moja...
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-57 z 57
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji