Eksperci TVN-u zachęcają (?) do oglądania "Ślubu od pierwszego wejrzenia": "W pierwszej edycji wszystkie pary się rozstały!"

Kontrowersyjny program TVN-u, Ślub od pierwszego wejrzenia, doczeka się kolejnej edycji. Wraca na antenę stacji już we wrześniu. Jego uczestnikami były osoby, które kwestii znalezienia partnera życiowego nie chciały powierzyć przypadkowi. W programie w doborze idealnego wybranka wspomagali ich specjaliści: antropolog prof. Bogusław Pawłowski, seksuolog Monika Staruch oraz psycholog dr Piotr Mosak. Gospodarze programu są przekonani, że metody naukowe są doskonałą podbudową do tworzenia udanych związków. Problem jednak w tym, że w pierwszej edycji… nie udało im się sparować skutecznie żadnego duetu.

Mimo że wszystkie pary się rozstały, potwierdzili jednogłośnie, że nie żałują udziału w tym eksperymencie. Jestem bardzo zadowolona, to jest taka amplituda emocji, momentami to przybiera barwę filmów Hitchcocka. Mogę mówić za siebie, ale jeśli chodzi o emocje bardzo często się wzruszałam, śmiałam się, były też momenty grozy - tłumaczy się Monika Staruch.

Miłość jest nieujarzmiona, ciągle jest enigmą, nawet eksperci nie są w stanie przewidzieć, kiedy iskra czy chemia miłości zadziała, nawet jeśli zadziała, to w ogóle nie ma gwarancji, że przetrwa ona bardzo długo, czasami gaśnie po trzech latach - mówi Bogusław Pawłowski.

Dlaczego więc biorą udział w programie, który z założenia jest skazany na porażkę?

Zobacz też: Eksperci "Ślubu od pierwszego wejrzenia": "Sukcesem jest to, że oni wytrzymali ten miesiąc!"



Źródło:Newseria Lifestyle

 
Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (55)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-56 z 56
gość 10.08.2017 17:15
Tefałen jest dla zarozumiałych debili. Nie oglądam.
AJ Waj 10.08.2017 17:29
i kto teraz ze chce rozwodke w dodatku sprana jak suka przez tvn
gość 10.08.2017 17:38
chyba uprzedmiotowienie
gość 10.08.2017 18:05
następnym razem weźcie dobrego astrologa do ekipy, wtedy będzie miało sens.
gość 10.08.2017 18:23
Jeszcze do tych,, ekspertów ,,dodać wrozbite-Macieja
gość 10.08.2017 18:43
Pseudo- ekspert Monika bredzi ! Jak można wygadywać takie głupoty! Z jej wypowiedzi wynika , że twórcy programu mają za nic uczucia uczestników ! Liczy się jedynie oglądalność ! Żenada.....
gość 10.08.2017 19:06
Madre,niezwykle interesujace programy w TVN....-sa miejscem do zatrudnienia I brania kasy Podobnie Azja Express dla "lepszej"nacji
gość 10.08.2017 20:13
Jaja. Przecież to była klapa
gość 10.08.2017 20:17
"DOBRALI ich beznadziejnie a niby eksperci . na pierwszy rzut oka widac bylo ze tam nikt nie pasował. Specjalnie chyba ich tak podobierali zeby sie potem rozstali a w programie coś sie dzialo." - raczej nie było chętnych do udziału więc nie było wyboru. Teraz zatrudnią pewnie aktorów z "pamiętników z wakacji" i będzie git. Byle czas antenowy zapchać w porze gotowania bigosu.
san 10.08.2017 21:50
debile debilom na program się silą
gość 10.08.2017 21:52
gość: jak mozna dobrać brzydkiego męża ślicznej dziewczynie. Jak nie ma chemii to nie będzie z tego malzenstwa i czas tego nie naprawi. Od początku musi coś wisiec w powietrzu. Oni ich dobierali na jakiejś dziwnej zasadzie im brzydszy tym musiał dostać fajniejszą dziewczynę.
przystojnie faceci nie potrzebują takich programów.
gość 10.08.2017 21:58
gość: Wszyscy faceci byli nieporadni życiowo, a kobitki zaradne i konkretne. Sorry jeden był zaradnyi w miarę normalny, z Poznania chyba, ale to wyjątek. Reszta cipki.
Ale niezdecydowany i mieszkał z kuzynką...
doskonały program 10.08.2017 22:57
Widziałm duński i amerykański program, ale polski uważam za najlepszy, ponieważ był wyjątkowy pod każdym względem. Kiedy w duńskim i amerykańskim programie pary od razu lądowały w łożach, u nas to było zupełnie inaczej.U nas były ewidentne oczekiwania, ale... przeważnie finansowe. Zatem te dopasowania najpierw powinny obejmować segregację po odpowiedzi czy lecisz na kasę i jesteś rozczeniowa, czy raczej chcesz coś z siebe dać partnerowi.
gość 10.08.2017 23:00
Od pierwszego wejrzenia wiadomo było, że te osoby kąpletnie do siebie nie pasują. Totalna porażka!
przepraszam oczywiście 10.08.2017 23:01
doskonały program: Widziałm duński i amerykański program, ale polski uważam za najlepszy, ponieważ był wyjątkowy pod każdym względem. Kiedy w duńskim i amerykańskim programie pary od razu lądowały w łożach, u nas to było zupełnie inaczej.U nas były ewidentne oczekiwania, ale... przeważnie finansowe. Zatem te dopasowania najpierw powinny obejmować segregację po odpowiedzi czy lecisz na kasę i jesteś rozczeniowa, czy raczej chcesz coś z siebe dać partnerowi.
roszczeniowym, roszczeniowej, roszczeniowym, roszczeniowych. wołacz, roszczeniowy, roszczeniowa, roszczeniowe, roszczeniowi, roszczeniowe ..
gość 10.08.2017 23:41
Miszczak doprowadzi TVN do ruiny.Od miesiecy nie ogladam ich programow.Telewizja dla idiotow.
gość 11.08.2017 00:13
świetny program,każdy kolejny odcinek był coraz ciekawszy
gość 11.08.2017 00:14
gość: Od pierwszego wejrzenia wiadomo było, że te osoby kąpletnie do siebie nie pasują. Totalna porażka!
ale się fajnie oglądało
gość 11.08.2017 05:30
gość: Wszyscy faceci byli nieporadni życiowo, a kobitki zaradne i konkretne. Sorry jeden był zaradnyi w miarę normalny, z Poznania chyba, ale to wyjątek. Reszta cipki.
dokladnie facet mieszkajacy z mamusia czy 30 latek mieszkajacy z dwoma lokatorami w trzypokojowym mieszkaniu i jezdzacy rowerem do pracy-z atrakcyjna laska z dobra praca i wlasnym mieszkaniem....
gość 11.08.2017 07:01
Co za bzdurny program. Milosc na zawolanie sie nie pojawi. To cos co zdarza sie bardzo rzadko i nie ma nic wspolnego z psychologia. Zakochanie to chemia ale prawdziwa milosc to uczucie, ktore w dzisiejszych czasach jest rzadkie
gość 11.08.2017 10:02
Straszne tefalenowskie, kolejne gowno
gość 11.08.2017 13:55
gość: straszne upodmiotowienie człowieka
upRZEdmiotowienie Traktowanie podmiotowo to coś pozytywnego.
gość 11.08.2017 13:58
GośćJan: No i co tak się wzbudzacie, jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce rodziną wybierała męża czy żonę a przed ślubem albo się widzieli albo nie. Tutaj przynajmniej jest fachową pomoc która jest potrzebna bo Ci uczestnicy mają problemy
Po pierwsze, raczej kilkadziesiąt. Po drugie, nie rozstawały się, bo nie miały wyboru - kobiety nie pracowały, tylko siedziały w domu, nie miały żadnego doświadczenia zawodowego, były uzależnione finansowo od mężów. To bynajmniej nie znaczy, że te małżeństwa były udane.
gość 11.08.2017 19:22
Twoja głupota nie zna granic:-)
gość 23.09.2017 18:49
gość: straszne upodmiotowienie człowieka
chyba uprzedmiotowienie.
mbg 17.10.2017 23:20
Ach ci experci - plakac sie chce
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-56 z 56
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji