Bartłomiej Misiewicz żąda usunięcia scen z filmu Vegi: "Są skandaliczne i absurdalne"

Bartłomiej Misiewicz, który niedawno po pięciu miesiącach opuścił areszt, złożył przeciwko Patrykowi Vedze pozew cywilny o naruszenie dóbr osobistych w związku z filmem Polityka. Misiewicz domaga się usunięcia kilku scen z filmu. Jak stwierdził w rozmowie z reporterką Wirtualnej Polski, "naruszają one jego godność". Przy okazji były rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej domaga się milionowego odszkodowania od reżysera.
 
Zobacz: Bartłomiej Misiewicz domaga się MILIONOWEGO odszkodowania i przeprosin od Vegi

Bartłomiej zapewnia, że opublikowane przez Vegę sceny są absurdalne i skandaliczne. Przy okazji zapowiedział, że zamierza udowodnić swoją niewinność. Dodał, że nigdy nie otrzymał żadnego orderu, a po zakończeniu rozprawy zamierza wrócić na studia.

Zobaczmy go jeszcze w polskiej polityce?

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (121)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 121-122 z 122
Emu 04.08.2019 22:40
gość: czy spodnie za ciasne czy skarpeta w kroku??
Trzeba zapytać Antoniego. On szczegółowo zna wymiary Misiaczka - mierzył, czuł je w różnych miejscach, a nawet wykonał silikonowy odlew.
Emu 04.08.2019 22:44
Misio się chce "skupić na rodzinie" - czyli weźmie wreszcie ślub z Antkiem? Pora się ustatkować.
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 121-122 z 122
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji