Agnieszka Fitkau-Perepeczko nadal rozpacza po stracie pupila: "Potępiam się za to"

Agnieszka Fitkau-Perepeczko od lat wspiera materialnie schroniska i domy tymczasowej opieki nad zwierzętami. Aktorka chciałaby robić więcej, jednak ze względu na wiek praca wolontariuszki jest ponad jej siły. Sytuację utrudnia również fakt, że Fitkau-Perepeczko nie może pozwolić sobie na trzymanie zwierzęcia, ponieważ od wielu lat swoje życie dzieli między Polskę a Australię. 77-latka nie jest w stanie przygarnąć bezdomnego zwierzęcia, z obawy przeżywania bólu po jego śmierci. Rozpacz po utracie ukochanego czworonoga 23 lata temu jest tak wielka, że aktorka nie jest w stanie nawet przekroczyć bramy schroniska.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (54)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-54 z 54
gość 12.06.2019 10:34
mam dokładnie tak samo...:-(
gość 12.06.2019 10:44
Szkoda, że po mężu tak nie rozpaczala.
gość 12.06.2019 11:04
ludziom odpieprza totalnie litują się nad zwierzętami a na sąsiada plują !!!
gość 12.06.2019 11:28
gość: Adoptowalam amstafa 11 lat temu. Dzis sunia ma 13 lat i od 3 tyg nie moze dojsc do siebie. o 4 (po 3h snu) obudzil mnie smrod biegunki. wyskoczylam z lozka,a bidulka lezala kolo moich drzwi,w przedpokoju, lapki rozjechane, nie mogla wstac, ogon unurzany w .... nigdy w zyciu nie widzialam jej w takim stanie. nigdy. a ze nie mieszkam w pl, to o dobrym vecie moge zapomniec. nikomu nie zycze przezywania ceirpienia psiaka. chcialabym zeby sie nie meczyla i po prostu zasnela. Ale ona walczy, pije, ozywia sie. Nie potrafie podjac decyzji o uspieniu jak ona sama sie na to nie godzi, tylko woli cierpiec.
...jesli chce jeść cokolwiek i pije, nie usypiaj jej... potem bedziesz analizować i żałować......
gość 12.06.2019 11:31
gość: Szkoda, że po mężu tak nie rozpaczala.
...co za pieprzenie ! ...może z mężem nie była blisko, w małżeństwach różnie się układa a zwierze nigdy cię nie zawiedzie...szkoda, że tego nie wiesz... na 100% nie miałeś/aś zwierzaka w domu.... no chyba, że przywiązanego przy budzie na podwórku :/
gość 12.06.2019 11:37
gość: Jezusku, rozumiem miłość do zwierząt ale są granice
wlasnie ,wydalabys na ciecie cesarskie Jorkszeczki 2 tys €? moj maz taki glupi byl
gość 12.06.2019 11:50
Okropna kobyła. Z charakteru nawet bardziej. Szkoda tylko Perepeczki.
gość 12.06.2019 12:05
gość: Psychiatra pilnie
Dla Ciebie.
Anka 12.06.2019 12:10
gość: Adoptowalam amstafa 11 lat temu. Dzis sunia ma 13 lat i od 3 tyg nie moze dojsc do siebie. o 4 (po 3h snu) obudzil mnie smrod biegunki. wyskoczylam z lozka,a bidulka lezala kolo moich drzwi,w przedpokoju, lapki rozjechane, nie mogla wstac, ogon unurzany w .... nigdy w zyciu nie widzialam jej w takim stanie. nigdy. a ze nie mieszkam w pl, to o dobrym vecie moge zapomniec. nikomu nie zycze przezywania ceirpienia psiaka. chcialabym zeby sie nie meczyla i po prostu zasnela. Ale ona walczy, pije, ozywia sie. Nie potrafie podjac decyzji o uspieniu jak ona sama sie na to nie godzi, tylko woli cierpiec.
gość: ...jesli chce jeść cokolwiek i pije, nie usypiaj jej... potem bedziesz analizować i żałować......
Bardzo Ci wspolczuje, sama stracilam mojego najukochanszego mini sznauca 2 miesiace temu (rak watroby) i w dalszym ciagu placze i nie moge sie pozbierac. W pewnym momencie bol i cierpienie zwierzaka jest tak wielkie, ze uspienie to jedyna opcja. Nie boj sie tego i nie wyrzucaj sobie zadnych zaniedban; takie jest zycie i nie mamy na to wplywu. Kochaj go do samego konca ale pozwol mu odejsc, kiedy tego potrzebuje. Trzymaj sie, nie jestes sama.
gość 12.06.2019 13:40
O ludzie co za monstrum
ninka 12.06.2019 13:46
rozumiem, mam to za soba, najgorsze w posiadaniu zwierzatka jest pozegnanie
gość 12.06.2019 14:12
gość: MOJA KOLEZANKA UGRYZL JAJ WLASMY PIES W REKA I NIE GOI JEJ SIE WCALE MA OKROPNA RANA SZARPANA NA PRZEDRAMIENIU..
Spadaj wsioku
gość 12.06.2019 14:26
Dobrze ze wspiera schroniska i nalezy duzo o tym mowic aby pomagac tym biednym zwierzakom. U mnie w miescie rozwiazuja schronisko i utykaja zwierzaki gdzie sie tylko da. Mam nadzieje ze nie usypiaja.." w ktorym miescie, to da sie sprawdzic, ci z nimi robia.
gość 12.06.2019 14:53
po mężu tak nie rozpaczała
gość 12.06.2019 14:54
gość: Psychiatra pilnie
gość: Dla Ciebie.
dla ciebie bo zesr......sie z tymi psami
gość 12.06.2019 15:12
Rozumie ja... Ma duze wrazliwe serce...
gość 12.06.2019 15:17
Kto nie mial zwierza za przyjaciela nigdy nie zrozumie!!!
gość 12.06.2019 16:19
Piesek to największy przyjaciel
gość 12.06.2019 16:28
gość: Jakoś ją polubiłam:)
ja tak samo i nawet duuuzo bardziej niż te tego hipopotama łupkowską.....
Gośćiuwa 12.06.2019 16:57
Szkoda, że Janosika jak umierał samotnie w Częstochowie tak nie żałowała....
gość 12.06.2019 20:19
Szczerze? Nie dziwię się jej. To jest tak ogromny ból dla kogoś kto bardzo kocha psy. Niedawno straciłam moje "maleństwo". Psiaka z ktorym byłam od małego. Za każdym razem gdy myślę o niej nie potrafię opanować łez..
gość 12.06.2019 21:00
Smierc zwierzaka jest rzecza straszna. Wytwarza sie cudowna, radosna wiez i poczucie bezwarunkowej milosci. Stracilam niedawno uchochanego kota.Koszmar, pustka. Dla niektorych ludzi zwierzeta nic nie znacza. Nigdy nie doswiadczyli jak cudowne potrafia byc.
gość 12.06.2019 21:06
A ja nie. Dodam, że większość ludzi, którzy wolą zwierzęta od ludzi ma problem ze sobą. Fałszywi, obłudni, nienawidzą innych, kochają tylko siebie i zwierzęta - bo te im ulegają.
gość 13.06.2019 02:32
Szkoda ze nie pomysli jaką rozpacz przezywaja zwierzaki w schroniskach
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 31-54 z 54
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji