Agnieszka Fitkau-Perepeczko nadal rozpacza po stracie pupila: "Potępiam się za to"

Agnieszka Fitkau-Perepeczko od lat wspiera materialnie schroniska i domy tymczasowej opieki nad zwierzętami. Aktorka chciałaby robić więcej, jednak ze względu na wiek praca wolontariuszki jest ponad jej siły. Sytuację utrudnia również fakt, że Fitkau-Perepeczko nie może pozwolić sobie na trzymanie zwierzęcia, ponieważ od wielu lat swoje życie dzieli między Polskę a Australię. 77-latka nie jest w stanie przygarnąć bezdomnego zwierzęcia, z obawy przeżywania bólu po jego śmierci. Rozpacz po utracie ukochanego czworonoga 23 lata temu jest tak wielka, że aktorka nie jest w stanie nawet przekroczyć bramy schroniska.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (54)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 54
gość 12.06.2019 07:59
Zazdroszcze jej problemow
gość 12.06.2019 08:01
Jezusku, rozumiem miłość do zwierząt ale są granice
gość 12.06.2019 08:01
Fajna jest
gość 12.06.2019 08:01
Rozumiem ją
gość 12.06.2019 08:04
Gada bez sensu, ale za to jak na ponad 70 lat wygląda rewelacyjnie!
gość 12.06.2019 08:05
Dobrze wygląda
gość 12.06.2019 08:09
Może pomyśli o adopcji starszego pieska? Dobrze by było gdyby miała kogoś zaufanego kto mógłby przejąć adopcję po niej gdyby zdarzyło się nieszczęście ale wydaję mi się że Agnieszka będzie długo żyła ale zawsze warto się zabezpieczyć
Iga 12.06.2019 08:10
gość: Starsza pani musi bardziej przezywa smierc psa niz meza...
Akurat to jestem w stanie zrozumieć.
gość 12.06.2019 08:16
Jakoś ją polubiłam:)
gość 12.06.2019 08:19
Ja również jestem wrażliwa na krzywdę zwierząt ale właśnie dlatego pomagam i adoptuje zwierzęta. Gdy któryś mi umrze wtedy by nie myśleć o stracie adoptuje kolejnego, podobnego do poprzedniego i to pomaga. Powinna pomyśleć o tym że zwierzak którego nie chce teraz adoptować bo nie chcę oglądać jego śmierci i tak umrze tylko z tą różnicą że albo będzie miał wcześniej szczęśliwe, godne życie i dom albo przez całe życie będzie niechciany i niekochany bo ktoś nie chciał oglądać jego późniejszej śmierci i wolał by umierał niekochany i bez domu
Gośćaa 12.06.2019 08:23
Dobrze ze wspiera schroniska i nalezy duzo o tym mowic aby pomagac tym biednym zwierzakom. U mnie w miescie rozwiazuja schronisko i utykaja zwierzaki gdzie sie tylko da. Mam nadzieje ze nie usypiaja..
gość 12.06.2019 08:24
Nie można zmienić całego świata ale można zmienić cały świat dla jednej istoty
gość 12.06.2019 08:25
Psychiatra pilnie
gość 12.06.2019 08:27
żenada mówić cos takiego, gdy straciło się też męża
gość 12.06.2019 08:28
Ogólnie rzecz mówiąc to nie lubię ludzi z wyjątkiem ludzi którzy pomagają zwierzęta i są wrażliwi na ich krzywdę
gość 12.06.2019 08:29
gość: Psychiatra pilnie
Dla takich jak ty powinni zastosować przymusowa eutanazje
gość 12.06.2019 08:29
gość: żenada mówić cos takiego, gdy straciło się też męża
Żenada to ty jesteś
gość 12.06.2019 08:33
Adoptowalam amstafa 11 lat temu. Dzis sunia ma 13 lat i od 3 tyg nie moze dojsc do siebie. o 4 (po 3h snu) obudzil mnie smrod biegunki. wyskoczylam z lozka,a bidulka lezala kolo moich drzwi,w przedpokoju, lapki rozjechane, nie mogla wstac, ogon unurzany w .... nigdy w zyciu nie widzialam jej w takim stanie. nigdy. a ze nie mieszkam w pl, to o dobrym vecie moge zapomniec. nikomu nie zycze przezywania ceirpienia psiaka. chcialabym zeby sie nie meczyla i po prostu zasnela. Ale ona walczy, pije, ozywia sie. Nie potrafie podjac decyzji o uspieniu jak ona sama sie na to nie godzi, tylko woli cierpiec.
gość 12.06.2019 08:39
Bardziej rozpaczą po psie niż po mężu 😂🤣😅
gość 12.06.2019 08:40
gość: Adoptowalam amstafa 11 lat temu. Dzis sunia ma 13 lat i od 3 tyg nie moze dojsc do siebie. o 4 (po 3h snu) obudzil mnie smrod biegunki. wyskoczylam z lozka,a bidulka lezala kolo moich drzwi,w przedpokoju, lapki rozjechane, nie mogla wstac, ogon unurzany w .... nigdy w zyciu nie widzialam jej w takim stanie. nigdy. a ze nie mieszkam w pl, to o dobrym vecie moge zapomniec. nikomu nie zycze przezywania ceirpienia psiaka. chcialabym zeby sie nie meczyla i po prostu zasnela. Ale ona walczy, pije, ozywia sie. Nie potrafie podjac decyzji o uspieniu jak ona sama sie na to nie godzi, tylko woli cierpiec.
Nie męcz jej. Wykorzystaj ten luksus, jaki mają zwierzęta a którego my nie mamy, że wystarczy zastrzyk, aby nie cierpieć w beznadziejnej sytuacji. Miała kilkanaście lat super życia, ale przyszedł na nią czas.
gość 12.06.2019 08:54
Kobitko - weź się w garść i nie głupiej.
gość 12.06.2019 08:58
Z nikim! Tak się mówi kiedy się nikogo nie ma
gość 12.06.2019 09:06
nie ma schronisk z mężami, więc mówi o zwierzętach, chyba normalne, a ty jaki masz z tym problem?
gość 12.06.2019 09:07
gość: Bardziej rozpaczą po psie niż po mężu 😂🤣😅
skąd to możesz wiedzieć?
gość 12.06.2019 09:38
gość: Ja również jestem wrażliwa na krzywdę zwierząt ale właśnie dlatego pomagam i adoptuje zwierzęta. Gdy któryś mi umrze wtedy by nie myśleć o stracie adoptuje kolejnego, podobnego do poprzedniego i to pomaga. Powinna pomyśleć o tym że zwierzak którego nie chce teraz adoptować bo nie chcę oglądać jego śmierci i tak umrze tylko z tą różnicą że albo miał wcześniej szczęśliwe i godne życie albo przez całe życie będzie niechciany i niekochany.
Myślę i robię tak samo. Pozdrawiam i życzę dużo satysfakcji przy zwierzaczkach.
gość 12.06.2019 09:45
fakt..lepiej niech umierają w schronisku ..niechciane..nikt po nich nie będzie płakał.....ludzkie myslenie
gość 12.06.2019 09:48
gość: Adoptowalam amstafa 11 lat temu. Dzis sunia ma 13 lat i od 3 tyg nie moze dojsc do siebie. o 4 (po 3h snu) obudzil mnie smrod biegunki. wyskoczylam z lozka,a bidulka lezala kolo moich drzwi,w przedpokoju, lapki rozjechane, nie mogla wstac, ogon unurzany w .... nigdy w zyciu nie widzialam jej w takim stanie. nigdy. a ze nie mieszkam w pl, to o dobrym vecie moge zapomniec. nikomu nie zycze przezywania ceirpienia psiaka. chcialabym zeby sie nie meczyla i po prostu zasnela. Ale ona walczy, pije, ozywia sie. Nie potrafie podjac decyzji o uspieniu jak ona sama sie na to nie godzi, tylko woli cierpiec.
Doskonale rozumiem twoją miłośc do psa i chęć niesienia mu pomocy. Jednak teraz pies juz bardzo cierpi. Gdyby mógł, poprosiłby cię o to, byś pomogła mu zasnąć. Zasnąć i nie obudzić się, by dalej cierpieć. To, że on pije, walczy, nie świadczy o komforcie życia. Ludzie proszą o eutanazję, chociaż mają inną świadomość, a tu zwierzak cierpi i nie wie za co i nie ma możliwości ulżyć sobie. Idź z nim do dobrego weta i zapytaj o rokowania - jesli będą kiepskie, to zgódź się na uśpienie. Bądź z pupilem do końca i zobaczysz, jak spokojnie zasypia i jak kończy się jego męka. Ja mam to za sobą i wiem, że to był dobry krok. Nie sztuką jest przedłużać cierpienie ukochanego zwierzaka dla własnych ambicji (bo on cierpi, nie my), lecz pożegnać go w momencie, gdy w jego życiu jest więcej bólu i cierpienia, niż radości i sprawności. I pamiętaj: zwierzęta nie umierają - one śpią w naszych sercach. Życzę ci dużo siły.
gość 12.06.2019 09:52
babcia: Też tak mam i na dodatek nie chcę krzywdzić zwierzaczka swoją śmiercią,bo one cierpią jeszcze bardziej,jak umiera właściciel,a mam już swoje lata. Nie bądźmy egoistami na starość,mamy pieska opiekuna,a potem co???
Mądre podejście do tematu. Nigdy nie mogłam zrozumieć ludzi, którzy będąc w podeszłym wieku, biorą zwierzęta młode, które najprawdopodobniej ich przeżyją i te zwierzęta później nie dość że tracją opiekuna, to jeszcze lądują na ulicy, lub w schronisku. Jednak proponuję ci rozważenie opcji wzięcia strego zwierzaka, ale sprawnego. Chodzi o to, by bezdomne zwierzę dożyło swoich dni w miłości i domowym cieple. Oceń swoją kondycję fizyczną i pomyśl o tym. Dużo by to wniosło w twoje zycie, bo cel w postaci towarzyszenia starszemu zwierzakowi, dość mocno trzyma człowieka przy życiu.
gaga 12.06.2019 10:18
Pani Agnieszka bzdury opowiada....gdy umiera dziecko, bliski czlowiek to jest smutek,zal, apatia czlowiek nie moze nic robic i nie wie dlaczego.....mialam pare pieskow kochanych ostatni zyl 18lat i niedramatyzowalam , wazne ,ze nie cierpial i do ko9nca robilismy wszystko aby godnie odszedl....
gość 12.06.2019 10:27
MOJA KOLEZANKA UGRYZL JAJ WLASMY PIES W REKA I NIE GOI JEJ SIE WCALE MA OKROPNA RANA SZARPANA NA PRZEDRAMIENIU..
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 54
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji