Przemyk wspomina adopcję córki: "Nigdy nie żałowałam. Nie liczyła się biologia, by kość była z kości!"



Jesienią ubiegłego roku Renata Przemyk udzieliła bardzo osobistego wywiadu, w którym po raz pierwszy tak szczerze opowiedziała o macierzyństwie i adopcji. 15 lat temu adoptowała ośmiotygodniową dziewczynkę, będąc wtedy singielką. Proces adopcyjny trwał długo i nie był przyjemny. W Hard Talk - Na Ostro tłumaczyła, że zdecydowała się na to wyznanie, by wesprzeć ludzi, którzy marzą o dzieciach i przechodzą podobną drogę, albo wahają się, czy podjąć podobną decyzję.

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (99)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 100
gość 13.05.2018 10:05
SUPER I BRAVO ZA ODWAGE- PODZIWIAM
gość 13.05.2018 21:46
Jasne, robi sobie opinie świętej i gada jak potłuczona. Po co gadac takie rzeczy w telewizji i może dzieciakowi przykro? O tym pomyślała? Ludzi nie trzeba nauczać, kto ma serce to adoptuje i tyle na temat!
gość 13.05.2018 22:22
gość: Jasne, robi sobie opinie świętej i gada jak potłuczona. Po co gadac takie rzeczy w telewizji i może dzieciakowi przykro? O tym pomyślała? Ludzi nie trzeba nauczać, kto ma serce to adoptuje i tyle na temat!
Ona niejednokrotnie o tym wspominała, więc raczej dziecku nie jest przykro.
przepisy 14.05.2018 00:25
kto samotnej kobicie dał dziecko,przecieź muszą być rodzice
gość 14.05.2018 00:26
Piękna sprawa! Oby więcej takich osób z otwartymi sercami i otwartymi głowami :)
gość 14.05.2018 01:10
gość: Jasne, robi sobie opinie świętej i gada jak potłuczona. Po co gadac takie rzeczy w telewizji i może dzieciakowi przykro? O tym pomyślała? Ludzi nie trzeba nauczać, kto ma serce to adoptuje i tyle na temat!
A dlaczego dziecku ma być przykro? Kochająca mama chyba nie jest powodem do smutku.
Hermes 14.05.2018 01:16
Po co brać cudzego dzieciom? Ja bym nie brała.
gość 14.05.2018 01:19
Zdecydowanie za malo sie mowi o adopcji a tyle jest dzieci niemajacych szansy na kochajacych rodzicow
gość 14.05.2018 01:20
Hermes: Po co brać cudzego dzieciom? Ja bym nie brała.
Bo do tegopotrzebna jest "empatia" ktorej tobie brak i wiele innych zeczy
gość 14.05.2018 01:32
gość: Jasne, robi sobie opinie świętej i gada jak potłuczona. Po co gadac takie rzeczy w telewizji i może dzieciakowi przykro? O tym pomyślała? Ludzi nie trzeba nauczać, kto ma serce to adoptuje i tyle na temat!
jak dziecku może być przykro że kiedy było zostawione przez biologiczną matkę ona zdecydowała się wziąć na cale życie , zaopiekować się i KOCHAC ? chyba nie ma nic piękniejszego niż uratować emocjonalnie ale też i ekonomicznie kogoś . Dziecko musiałoby być nierozgarnięte żeby tego nie docenić. Zaleca się opowiedzenie dziecku o tym że jest adoptowane oczywiście po trochę stosownie do wieku metaforami najpierw a potem jak już rozumne to prawdę bo po pierwsze dziecku jak każdemu z nas należy się PRAWDA. Jak dzieci dowiadują się z drugiej ręki przeżywają szok i ból. Kłamstwo lub przemilczenie ważnego faktu jest najpodlejsze co można zrobić innemu. Gdyby chciało to dziecko powinno poznać też biologiczną matkę. Musi sobie dziecko też to poukładac bo będzie mialo problemy z tożsamością. A to że ta kobieta dała dziecku miłość to nie wiem czy jest piękniejszy dar jaki można ofiarować innemu człowiekowi.
gość 14.05.2018 01:32
gość: Jasne, robi sobie opinie świętej i gada jak potłuczona. Po co gadac takie rzeczy w telewizji i może dzieciakowi przykro? O tym pomyślała? Ludzi nie trzeba nauczać, kto ma serce to adoptuje i tyle na temat!
jak dziecku może być przykro że kiedy było zostawione przez biologiczną matkę ona zdecydowała się wziąć na cale życie , zaopiekować się i KOCHAC ? chyba nie ma nic piękniejszego niż uratować emocjonalnie ale też i ekonomicznie kogoś . Dziecko musiałoby być nierozgarnięte żeby tego nie docenić. Zaleca się opowiedzenie dziecku o tym że jest adoptowane oczywiście po trochę stosownie do wieku metaforami najpierw a potem jak już rozumne to prawdę bo po pierwsze dziecku jak każdemu z nas należy się PRAWDA. Jak dzieci dowiadują się z drugiej ręki przeżywają szok i ból. Kłamstwo lub przemilczenie ważnego faktu jest najpodlejsze co można zrobić innemu. Gdyby chciało to dziecko powinno poznać też biologiczną matkę. Musi sobie dziecko też to poukładac bo będzie mialo problemy z tożsamością. A to że ta kobieta dała dziecku miłość to nie wiem czy jest piękniejszy dar jaki można ofiarować innemu człowiekowi.
gość 14.05.2018 02:06
bardzo ją podziwiam , uważam że dziecko które trafi na normalnych kochających rodziców rozwija się wspaniale, jedyne niebezpieczeństwo to by ani rodzice ani dziecko nie byli zaburzeni psychicznie
gość 14.05.2018 03:02
Czekamy już dwa lata na dziecko😞....
MISIACZEK 14.05.2018 03:05
Dzięki Bogu za tą nieobnoszącą się lesbijkę która dzięki Bogu adoptowała.
gość 14.05.2018 05:39
gość: Jasne, robi sobie opinie świętej i gada jak potłuczona. Po co gadac takie rzeczy w telewizji i może dzieciakowi przykro? O tym pomyślała? Ludzi nie trzeba nauczać, kto ma serce to adoptuje i tyle na temat!
gość: jak dziecku może być przykro że kiedy było zostawione przez biologiczną matkę ona zdecydowała się wziąć na cale życie , zaopiekować się i KOCHAC ? chyba nie ma nic piękniejszego niż uratować emocjonalnie ale też i ekonomicznie kogoś . Dziecko musiałoby być nierozgarnięte żeby tego nie docenić. Zaleca się opowiedzenie dziecku o tym że jest adoptowane oczywiście po trochę stosownie do wieku metaforami najpierw a potem jak już rozumne to prawdę bo po pierwsze dziecku jak każdemu z nas należy się PRAWDA. Jak dzieci dowiadują się z drugiej ręki przeżywają szok i ból. Kłamstwo lub przemilczenie ważnego faktu jest najpodlejsze co można zrobić innemu. Gdyby chciało to dziecko powinno poznać też biologiczną matkę. Musi sobie dziecko też to poukładac bo będzie mialo problemy z tożsamością. A to że ta kobieta dała dziecku miłość to nie wiem czy jest piękniejszy dar jaki można ofiarować innemu człowiekowi.
I niby na kogo ona ja wychowa ,kolejna durna feministe ,a moze wstydzi sie takiej matki ?
gość 14.05.2018 06:01
Ciekawe jak to się udało, bo w Polsce żadna samotna osoba nie dostaniemalegi dziecka do adopcji.
gość 14.05.2018 06:45
Raczej nie daje się dziecka do adopcji samotnej osobie, dziwne, że jej dali. A z adoptowanymi dziećmi różnie bywa, moi znajomi od kilkunastu lat mają horror w domu.
gość 14.05.2018 06:48
Dzieci z adopcji często są po traumatycznych przejściach. Trzeba dużo miłości, cierpliwości i często pomocy psychologa.
gość 14.05.2018 06:49
Super. Lesbijka adoptowała córkę ... temat dnia
gość 14.05.2018 07:08
Singielka i dostała zdrowe niemowlę.jakim cudem tego dokonala
gość 14.05.2018 07:31
A dlaczego odmawia się adopcji samotnemu facetowi?
gość 14.05.2018 07:38
Są też nieudane adopcje, nie mówi się o tym, bo to tabu. Różnie może być, zależy od wielu czynników, dziecko może być mocno zaburzone i nawet kochający rodzic adopcyjny nie daje rady.
gość 14.05.2018 07:42
Kochaj i pozwól kochać innym
gość 14.05.2018 08:00
Mysle, ze ona jako matka, wiecej mysli o dziecku niz Ci sie wydaje. Jak mozna tak mowić, że ona nie mysli o dziecku... Skoro tak o nie zabiegała, robila wszystko aby córkę adoptować, to chyba jest dla niej wszystkim. I jej sprawa jak córkę z tym oswoi ale Twoje zdanie aby o niej pomyslala są krzywdzace.
gość 14.05.2018 08:02
Ludzie piszą o odwadze???? Do tego trseba wielkiego serca i żadnej odwagi! odważne to musi być dziecko żeby to udźwignąć.
gość 14.05.2018 08:06
a myślisz że dziecko nie wie? Odpowiedzialni rodzice informują o takich sprawach a słowo mama bardziej związane jest z sercem niż z łożyskiem
gość 14.05.2018 08:10
No fajnie, tylko że w Polsce osoby "samotne" nie mogą adoptować dzieci...
gość 14.05.2018 08:27
przepisy: kto samotnej kobicie dał dziecko,przecieź muszą być rodzice
Też mnie to zdziwiło. Poza tym 8 tygodniowe dziecko mało który rodzić "dostaje" pod opiekę. Coś mi się wydaje że miała jakieś chody. Ale ważne że kocha córkę.
gość 14.05.2018 08:33
MISIACZEK: Dzięki Bogu za tą nieobnoszącą się lesbijkę która dzięki Bogu adoptowała.
Nie jest lesbijką. Ma męża
gość 14.05.2018 08:34
MISIACZEK: Dzięki Bogu za tą nieobnoszącą się lesbijkę która dzięki Bogu adoptowała.
Nie jest lesbijką. Ma męża
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 100
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji