Mentorka "Projektu Lady" o "bosej" posłance Gądek: "Kto zdejmuje buty w Sejmie? To jest błąd!"

   
"Afera" z bosą stopą Lidii Gądek w Sejmie stała się pretekstem do zaproszenia kolejnego eksperta na kanapę Dzień Dobry TVN. Mentorka z programu Projekt Lady w rozmowie z Anną Kalczyńską i Andrzejem Sołtysikiem zamieniła się w eksperta do spraw "zdejmowania butów w odpowiedniej sytuacji":
 
Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś narzucał mi założenie kapci. But jest istotnym element ubioru. Nie powinno się tego oczekiwać - powiedziała Irena Kamińska-Radowska.
 
"Trener etyki biznesu" wyznała, że wymaganie od gości zdejmowania butów jest faux pas. Kamińska-Radowska zaapelowała, aby "być ambasadorem swojego kraju" i nie podróżować w dresie i bez butów:
 
Nie powinno się od swoich gości wymagać tego, by zdejmowali w domu buty. Kto zdejmuje buty w sejmie, pociągu, czy w samolocie? To są wszystko błędy. Jadąc w podróż, pamiętajmy o wygodnych i eleganckich butach. Bądźmy ambasadorami własnego kraju. Nie powinniśmy podróżować w dresach.

Źródło:Dzień Dobry TVN/x-news

Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (75)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 76
gosc 12.10.2016 12:56
ja nie lubię jak ktoś łazi po moim domu w butach!!!!
gość 12.10.2016 15:55
RADOMSKA A NIE RADOWSKA!
gość 12.10.2016 15:57
Trzymanie sie tego typu etykiety jest swiadomym zamykaniem sie w ramy durnowatych zasad. O ile nie mamy tytulu lorda albo nie jestesmy osobami publicznymi na tak zwanym swieczniku robmy co nam sie podoba nie krzywdzac ani nie uprzykrzajac zycia innym oczywiscie.
gość 12.10.2016 15:57
Trzymanie sie tego typu etykiety jest swiadomym zamykaniem sie w ramy durnowatych zasad. O ile nie mamy tytulu lorda albo nie jestesmy osobami publicznymi na tak zwanym swieczniku robmy co nam sie podoba nie krzywdzac ani nie uprzykrzajac zycia innym oczywiscie.
gość 12.10.2016 15:58
Ludzie, jak macie dość kościoła to występujcie z kościoła katolickiego, ta procedura jest możliwa! Wtedy nikt nie zarzuci że polska to kraj katolicki!
gość 12.10.2016 15:58
Juz nie popadajmy w przesade. Gdybysmy mieli sie ciagle sugerowac tym co wypada to chyba bysmy oszaleli. Ja dbam o czystosc w moim domu i nie mam ochoty, zeby ktos w buciorach lazil po moim dywanie, na ktorym sie klade czy po podlodze, po ktorej ja chodze na bosaka. Na butach sa wszelakie zarazki, lacznie z hiv i nie jest to moim zdaniem higieniczne. A w samolocie podczas 10godzinnego lotu tez nie wymagajmy, aby ktos siedzial w butach. Dbac to trzeba o czystosc i higiene, wtedy nikomu nic nie bedzie przeszkadzalo.
gość 12.10.2016 15:59
kundel ty propagandowy smietniku
betka 12.10.2016 16:00
czasem na lotniskach widac ambasadorow z Januszkowa wielkie sumiaste, wasy, kamizelka jakby na ryby szli i nieswiezy oddech.. wracajo chlopy z roboty do domu, to pozegnac z kompanami sie muszo gorzej jak chlaja alkohol z wolnoclowego
Do baby która trzyma się w ramach 12.10.2016 16:01
Głupia jesteś!
alutka 12.10.2016 16:02
Ma w 100% rację !!
gość 12.10.2016 16:03
Bo tylko psy i koty chodzą na bosaka😀
gość 12.10.2016 16:03
katolicyzm to ukryty satanizm w 80% jest przeciwko Biblii
gość 12.10.2016 16:04
Jasne niech w zabłoconych kaloszach wejdą nam na czystą podłogę i dywan.
gość 12.10.2016 16:05
może i ma rację, ale tytuł mentorki "projektu patologia" niewiele dla mnie znaczy
gość 12.10.2016 16:07
gość: Ludzie, jak macie dość kościoła to występujcie z kościoła katolickiego, ta procedura jest możliwa! Wtedy nikt nie zarzuci że polska to kraj katolicki!
A kto by wtedy paradę robił na ślubie kościelnym? Tak to kościół be ale po chrzest ślub i pogrzeb to do kościoła lecą. Hipokryci.
gość 12.10.2016 16:09
a jak jadę autobusem to co mam nie zdjąć butów podczas tak długiej jazdy nawet najwygodniejsze buty nie pomogą stopy puchna o czym ty bredzisz babo
gość 12.10.2016 16:10
Skąd się biorą tacy dziwni ludzie?Ich poglądy powalają.
ta_wredna 12.10.2016 16:10
gość: Juz nie popadajmy w przesade. Gdybysmy mieli sie ciagle sugerowac tym co wypada to chyba bysmy oszaleli. Ja dbam o czystosc w moim domu i nie mam ochoty, zeby ktos w buciorach lazil po moim dywanie, na ktorym sie klade czy po podlodze, po ktorej ja chodze na bosaka. Na butach sa wszelakie zarazki, lacznie z hiv i nie jest to moim zdaniem higieniczne. A w samolocie podczas 10godzinnego lotu tez nie wymagajmy, aby ktos siedzial w butach. Dbac to trzeba o czystosc i higiene, wtedy nikomu nic nie bedzie przeszkadzalo.
Czy ja czegoś nie rozumiem, czy z Twojej wypowiedzi wynika, że wirus HIV ludzie roznoszą na butach? Uśmiałam się. :D A co do zdejmowania butów, to po prostu nie zapraszaj gości. Nie jestem szczególnie gościnna, ale nie wyobrażam sobie żeby prosić gości o ściągnięcie butów. Co to za problem przejechać podłogę mopem?
gość 12.10.2016 16:15
gosc : ja nie lubię jak ktoś łazi po moim domu w butach!!!!
Gość w domu nie zdejmuje butów...
gość 12.10.2016 16:17
Kobiety na kasie w supermarkecie , ciężko pracujące muszą trzymać fason a pani posłanka w wygodnym fotelu, przy kompie macha bosymi nóżkami. Cos nie tak.
gość 12.10.2016 16:19
W samolocie zawsze bez butów i w dresach na długie dystanse ! Z kremem nawilżającym, woda, kocem bo klima, inaczej nie da sie wyżyć
gość 12.10.2016 16:28
ok, no to może jestem niedzisiejsza, ale uważam że publicznie to trzeba trzymać fason, a nie zdejmować buty, rozpinać pasek etc. 'bo grunt to wygoda'... To jest to samo co łażenie z gołym torsem po mieście.
gość 12.10.2016 16:29
Nigdy nie każę ściągać ludziom butów jak przychodzą do mnie do domu i sama też nigdy nie ściągam. Idiotyczny, typowo polski zwyczaj, który nie ma nic wspólnego z dobrym wychowaniem. Kobieta przychodzi na przyjęcie pięknie ubranam, z makijażem i ma biegać w papuciach? Albo na bosaka? No błagam... Albo facet w garniturze i skarpetkach... Żałosne.
gość 12.10.2016 16:32
Masz na butach hiv? to gdzie je "umieszczasz?!
gość 12.10.2016 16:35
gość: Juz nie popadajmy w przesade. Gdybysmy mieli sie ciagle sugerowac tym co wypada to chyba bysmy oszaleli. Ja dbam o czystosc w moim domu i nie mam ochoty, zeby ktos w buciorach lazil po moim dywanie, na ktorym sie klade czy po podlodze, po ktorej ja chodze na bosaka. Na butach sa wszelakie zarazki, lacznie z hiv i nie jest to moim zdaniem higieniczne. A w samolocie podczas 10godzinnego lotu tez nie wymagajmy, aby ktos siedzial w butach. Dbac to trzeba o czystosc i higiene, wtedy nikomu nic nie bedzie przeszkadzalo.
HIV NA BUTACH? w glowie woda!
gość 12.10.2016 16:37
jezu, a ja nawet w kinie ściągam buty (oczywiście, kiedy stopy mi nie walą jak 150)
gość 12.10.2016 16:41
gość: a jak jadę autobusem to co mam nie zdjąć butów podczas tak długiej jazdy nawet najwygodniejsze buty nie pomogą stopy puchna o czym ty bredzisz babo
To kapcie nos ze soba. Nikt nie ma ochoty wąchac ani patrzec na Twoje spocone stopy. Albo kup sobie wygodniejsze buty. Miej wzglad na innych ludzi wokol Ciebie, a nie tylko na siebie. Wygoda wygoda, ale inni ludzie tez chca sie czuc dobrze w Twoim towarzystwie, zwlaszcza jak sa na nie skazani, np w autobusie. Albo ktos Ci w koncu zwroci babo uwage, zebys zalozyla buty, bo smrod jest nie do zniesienia.
gość 12.10.2016 16:45
gość: jezu, a ja nawet w kinie ściągam buty (oczywiście, kiedy stopy mi nie walą jak 150)
A moze tylko tak myslisz ze nie smierdza? Myslisz, ze pachna? Ze nie sa spocone? Jak mozna w miejswcach publicznych sciagac buty? Kapcie noscie ze soba jak juz musicie buty sciagac!
gość 12.10.2016 16:56
mam biuro nieruchomosci i na codzien jezdze po domach/mieszkaniach, ubrana po biurowemu, zawsze w szplkach - wysiadam z auta, nawet w zimie i wchodze do lokalu, nie szlajajac sie po blotach czy innych brudach. nie wyobrazałam sobie, zeby ktos kazal mi te moje szpilki zdejmowac, az do czasu... w pewnym mieszkaniu, w srodku lata (mialam na nogach sandalki na szpilce) koles wreczyl mi kapciochy w rozmiarze 45, takie filcoki z muzeum... ludzie, litosci!! Co innego jak w zimie wpdamy do kumpeli w traperach - wtedy chamstwem bylo by w nich lazic po domu, ale jak jest to wizyta zawodowa to takie zachowanie swiadczy o poziomie gospodarza...
gość 12.10.2016 16:58
gość: Nigdy nie każę ściągać ludziom butów jak przychodzą do mnie do domu i sama też nigdy nie ściągam. Idiotyczny, typowo polski zwyczaj, który nie ma nic wspólnego z dobrym wychowaniem. Kobieta przychodzi na przyjęcie pięknie ubranam, z makijażem i ma biegać w papuciach? Albo na bosaka? No błagam... Albo facet w garniturze i skarpetkach... Żałosne.
racja! czemu minusy?? chyba daja je polaki-cebulaki, ktore w sowich wsiowych rezydencjach robia przyjecia, a ze na codzien w filcokach po gnoju chodza, to innym tez kaza szpilki na progu zdejmowac!
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 76
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji