Cichopek: "Niżsi muszą głośniej szczekać, żeby ktoś ich dostrzegł. Charyzmą musimy nadrabiać!"

Kasia Cichopek wciąż walczy o obecność w show biznesie. Co jakiś czas próbuje o sobie przypomnieć i pojawia się w telewizjach śniadaniowych, by wciąż udział w "eksperckich" debatach. Ostatnio w Dzień Dobry TVN opowiadała o tym, czy niski wzrost przeszkadza w robieniu kariery. Chcąc zobrazować swoje 158 centymetrów wzrostu postanowiła odegrać scenę miłosną z mierzącym 205 centymetrów Marcinem Prokopem. Tłumaczyła jednak, że bycie "malutką" jej nie przeszkadza.

Ratuję się obcasami, tylko jak gdzieś wychodzę w miejsca publiczne. W życiu się tym nie przejmuję. Jestem trochę malutka.

Drugim ekspertem był mierzący 167 centymetrów Michał Piróg. Cichopek zapytała tancerza:

Nie masz tak, ze ci niżsi muszą głośniej szczekać, żeby ktoś ich za przeproszeniem dostrzegł? Charyzmą musimy trochę nadrabiać.

Udaje jej się "nadrabiać"?

Zobacz też: Cichopek w TVN-ie: "Mam 158 centymetrów wzrostu. Na planie zawsze mam poduszki pod pupą!"

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

 
Odpowiadasz na komentarz:

Komentarze (90)

Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 91-91 z 91
san 18.02.2017 00:03
Wzrost dopasowany do poziomu aktorstwa. A charyzmy ma tyle co okienko od piwnicy pięć minut po północy
Najnowsze » Nowsze » Oglądasz 91-91 z 91
Organem właściwym w sprawach audiowizualnych usług medialnych na żądanie jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji